Surowe kary dla właścicieli psów i rejestr złodziei. Będą zmiany w Kodeksie wykroczeń

Surowe kary dla właścicieli psów i rejestr złodziei. Będą zmiany w Kodeksie wykroczeń

Marcin Warchoł i Zbigniew Ziobro
Marcin Warchoł i Zbigniew Ziobro / Źródło: Newspix.pl / KONRAD KOCZYWAS / FOTONEWS
Ministerstwo Sprawiedliwości przygotowało nowelizację Kodeksu wykroczeń. Osoby ukarane mandatem np. za złe parkowanie będą miały więcej czasu na jego zapłacenie. Inne zmiany mają pomóc w walce z plagą „drobnych” kradzieży. Powstanie elektroniczny rejestr sprawców wykroczeń, który umożliwi skuteczne karanie złodziei.

– Brak tolerancji wobec drobnych przestępstw powoduje spadek również przestępstw wielkich. Dlatego chcemy poważnie traktować sprawy z pozoru drobniejsze, ale bardzo dolegliwe dla codziennego życia obywatela, związane z wykroczeniami – podkreślił Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro. W konferencji prasowej, na której przedstawiono najważniejsze propozycje zmian w Kodeksie wykroczeń, wziął również udział Podsekretarz Stanu Marcin Warchoł, który kierował przygotowaniem projektu.

Walka z „drobnymi” kradzieżami

Ministerstwo przekonuje, że przygotowane zmiany w prawie pozwolą skutecznie walczyć z plagą „drobnych” kradzieży, przywłaszczeń, paserstwa bądź zniszczenia cudzej rzeczy. Choć tego rodzaju czyny odznaczają się dużą szkodliwością społeczną, w obecnym stanie prawnym ich sprawców, nawet jeśli zostaną schwytani, nie spotyka adekwatna kara, odstraszająca od ponownych kradzieży. Minister Zbigniew Ziobro przywołał w tym kontekście problem kradzieży sklepowych.

– Drobni przedsiębiorcy prosili, żeby tym się zająć. Ciężko pracują, dają miejsca pracy innym, a są brutalnie okradani. Sprawcy śmieją im się w twarz, kradną po raz enty i nic im się nie dzieje. Wychodzimy naprzeciw uczciwym ludziom, którzy są dzisiaj bezradni wobec tego rodzaju zjawiska. Chcemy z tym zjawiskiem raz na zawsze skończyć – powiedział.

Projekt zmienia zasadę, wedle której określa się, czy popełniona m.in. kradzież jest wykroczeniem czy już przestępstwem. To istotna różnica, bo za wykroczenie grozi najczęściej grzywna, a za kradzież będącą przestępstwem – nawet 5 lat więzienia. Dziś cezurę tę wyznacza wartość szkody wynosząca jedną czwartą minimalnego wynagrodzenia za pracę, czyli obecnie 500 zł. Po zmianach granicę stanowić ma 400 zł. Każda kradzież powodująca szkodę powyżej tej kwoty będzie więc dotkliwie karanym przestępstwem.

Stały próg przestępstwa

Dodatkowo projekt nowelizacji wprowadza zasadę, że próg rozgraniczający wykroczenie od przestępstwa będzie stały (zawsze na poziomie 400 zł), a nie uzależniony od wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę czy innych zmiennych czynników. Dotychczasowy stan rzeczy powodował bowiem, że wraz ze wzrostem płacy minimalnej wzrastała również graniczna kwota kwalifikująca kradzież jako wykroczenie lub przestępstwo.

W konsekwencji sądy każdego roku musiały dokonywać przeglądu tysięcy spraw w całym kraju, by stwierdzić, czy dana kradzież, za którą kara nie została jeszcze w całości wykonana, nadal jest przestępstwem, czy już jedynie wykroczeniem. Ta sytuacja sprawiała też, że sprawcy kradzieży rzeczy o wartości niewiele przekraczającej ustawowy próg przewlekali postępowania, by z początkiem nowego roku popełnione przez nich przestępstwo samoistnie przeistoczyło się w wykroczenie.

Elektroniczny rejestr sprawców

Szajkom „zawodowych” złodziei, trudniących się m.in. kradzieżami sklepowymi, przestępczą działalność ułatwiał również niedostateczny obieg informacji o wcześniejszych postępowaniach dotyczących sprawców niewielkich pojedynczo kradzieży. Stąd projekt Ministerstwa Sprawiedliwości przewiduje utworzenie elektronicznego rejestru sprawców wykroczeń przeciwko mieniu, osób podejrzanych o popełnienie tych wykroczeń, obwinionych i ukaranych. Rejestr służył będzie policji, prokuraturze i sądom do tego, by sprytni „zawodowi” złodzieje, popełniający „drobne” kradzieże w różnych miastach, nie odpowiadali za pojedyncze wykroczenia, lecz zsumowane przestępstwo.

- Wprowadzamy przepis, który pozwoli na skazywanie za przestępstwo w sytuacji, gdy dojdzie na przykład do trzech kradzieży o każdorazowej wartości po 200 zł. Dziś tacy sprawcy mają po trzy mandaty po 200 zł. Drwią sobie z prawa, a autorytet wymiaru sprawiedliwości upada. Po naszych zmianach będą karani jak za przestępstwo – mówił wiceminister Marcin Warchoł.

Dłuższy czas na opłacenie mandatu

Projekt wydłuża z 7 do 14 dni termin uiszczenia grzywny nałożonej w drodze mandatu karnego zaocznego, który wystawiany jest na przykład za wykroczenie drogowe zarejestrowane fotoradarem, nieprawidłowe parkowanie albo nieodśnieżenie chodnika przy domu. Dziś wiele tego typu mandatów nie jest opłacanych, co w konsekwencji powoduje kierowanie spraw do sądów. Często przyczyną jest zbyt krótki czas, w którym należy uiścić należność. Dwutygodniowy okres ułatwi terminowe wywiązanie się z obowiązku, co chronić będzie osoby ukarane grzywną przed konsekwencjami postępowania sądowego.

Jak zaznaczył wiceminister Marcin Warchoł, zawarte w projekcie rozwiązania wpłyną korzystnie na sprawność pracy sądów, do których trafiać może nawet o 150 tys. mniej drobnych spraw niż obecnie. – To realna pomoc dla sądów – powiedział.

Surowa kara za psy bestie

Projekt zaostrza też kary za niedopilnowanie niebezpiecznych zwierząt. Jeśli właściciel np. groźnego psa trzyma go na nieogrodzonej posesji lub puszcza go wolno podczas spacerów, co zagraża zdrowiu a nawet życiu innych ludzi, może zostać ukarany grzywną do 5000 zł, a nawet ograniczeniem wolności. Do tej pory za nieostrożność przy trzymaniu zwierzęcia groziła grzywna w wysokości zaledwie do 250 zł.

Sankcję tę należy wyraźnie zwiększyć, ponieważ często dochodzi w Polsce do ataków na ludzi przez zwierzęta pozostawione bez właściwego dozoru. Ofiarami psów bestii niejednokrotnie padają dzieci. Brak dostatecznej reakcji karnej na takie przypadki powoduje więc poważne zagrożenie.

– Pies może być niebezpieczny, jeśli jego właściciel jest niefrasobliwy i nieodpowiedzialny. Musimy prawem wymagać od właścicieli, by gwarantowali bezpieczeństwo swojemu otoczeniu – zaznaczył minister Zbigniew Ziobro.

Czytaj także

 7
  •  
    Wydaje się to już niezbędne po prawie 30 latach „wolności”. Niektórzy interpretują bowiem wolność jako całkowitą swobodę i przyzwolenie na wszystkie zachowania „co żywnie nam się podoba”. Innych mając w głębokim poważaniu. Stąd nasze mieszkania często przypominają warsztaty, dyskoteki lub meliny niż zaciszne miejsca gdzie można wypocząć.
    Konieczne jest uściślenie pojęcie zakłócania spokoju, miru domowego i ciszy nocnej.
    Uciążliwe niekończące się remonty przeciągające się do późnego wieczora, nie wyłączając weekendów i świąt uniemożliwiają odpoczynek nierzadko w całym pionie bloku. Przesuwanie mebli, trzaskanie drzwiami w godzinach nocnych może nabawić nerwicy niejednego sąsiada. Libacja alkoholowa w niektórych domostwach w każdy weekend to nierzadko norma. Wielogodzinne puszczanie na całe osiedle – co zdarza się nagminnie – ulubionej „muzyki” też dotąd nie doczekało się u nas jakiejkolwiek sankcji. Dziwne iż takie i podobne zachowania nie są ścigane z urzędu, tylko musi „wpłynąć skarga”. Nietrudno sobie wyobrazić, iż taka praktyka (bo takie prawo) skutecznie zraża poszkodowanych do zgłaszania problemu. Czy 80 letnia pani, często z problemami zdrowotnymi, ma składać wciąż skargi na notorycznie hałasującego mięśniaka? Zaprawdę dziwny kraj.
    Proszę spróbować takich zachowań w innym zachodnim kraju (Francji, Szwajcarii). I nie zdziwić się surowemu potraktowaniu przez tamtejsze służby porządkowe.
    Zaostrzenie przepisów wykroczeniowych to dzisiaj konieczność!
    • Psy Bestie a jakie to są psy panie ministrze Amstaffy,pitbulle jeśli pan tak myśli jest pan w błędzie są to kochane psy i świetne niańki do dzieci ja zostawiam swoja 2 miesięczną córkę z moim amstaffem i wychodzę do sklepu pies nawet ja nakarmi wiec jeśli pan nie wie i nie chował tak wspaniałych psów jest pan zwykłym idiota a to przez człowieka te psy są tak oczerniane i przez człowieka zostały tak nauczone !!!!!!!!!!
      •  
        @Franciszek Jagodzinski
        "Wielcy złodzieje jeżdżą karetą. Tylko małych się chłoszcze.... "Nie użalaj się tak, od razu cię nie zamkną. ale cały internet ci współczuje tej prawnej chłosty.Masz racje za PełO była wolność a teraz ją tak ograniczają ,toż to koniec demokracji buuuuhahahahahahahahahahahaaaaaaaa......
        • Xxx
          • Wielcy złodzieje jezdżą karetą. Tylko małych się chłoszcze.... Widzę, ze ta stara prawda jest panu znana, panie ministrze (nie)sprawiedliwosci !!! Tak, dowalić ile się da tym małym !!! A ci, co kradną miliardy??? Na to nasz system (nie)sprawiedliwosci zawsze był i jest "za krótki"....

            Czytaj także