Wszedł na szczyt Pomnika Ofiar Tragedii Smoleńskiej. W sieci krąży zdjęcie

Wszedł na szczyt Pomnika Ofiar Tragedii Smoleńskiej. W sieci krąży zdjęcie

Uroczystość odsłonięcia pomnika Ofiar Tragedii Smoleńskiej 2010 roku
Uroczystość odsłonięcia pomnika Ofiar Tragedii Smoleńskiej 2010 roku / Źródło: Newspix.pl / ALEKSANDER MAJDANSKI
W serwisach społecznościowych krąży zdjęcie mężczyzny, który miał wspiąć się po schodach na szczyt Pomnika Ofiar Tragedii Smoleńskiej w Warszawie. Portal Wirtualna Polska podaje, że mężczyzna prawdopodobnie wykorzystał nieuwagę patrolu policji.

Jeżeli zdjęcie jest prawdziwe i zostało zamieszczone w dniu, w którym je zrobiono, do zdarzenia doszło w piątek przed północą. Na fotografii widzimy mężczyznę ubranego w białą bluzę na szczycie Pomnika Ofiar Tragedii Smoleńskiej. Pod pomnikiem stoi kilka osób, które uwieczniają wszystko na zdjęciach.

W kwietniu na Facebooku pojawiło się zaproszenie do "wyścigu na szczyt pomnika smoleńskiego". "Kto pierwszy zdobędzie najsłynniejszy szczyt w kraju i okryje się chwałą" – brzmiał opis wydarzenia. Policja objęła monument szczególnym nadzorem, widocznie jednak czujność funkcjonariuszy została uśpiona.

„20 tysięcy miesięcznie na ochronę pomnika”

Na początku maja Cezary Tomczyk z PO skierował pismo do Komendanta Stołecznego Policji. Poprosił w nim o informacje dotyczące Pomnika Ofiar Tragedii Smoleńskiej, który znajduje się na placu Piłsudskiego w Warszawie. Z odpowiedzi Komendanta dowiedzieliśmy się, że teren placu Piłsudskiego jest codziennie patrolowany przez sześciu funkcjonariuszy, którzy pracują na trzy zmiany. Oznacza to, że pomnik jest chroniony przez 24 godziny na dobę. Zaznaczono jednak, że „nie generuje to dodatkowych kosztów oraz nie wiąże się z koniecznością przesunięcia funkcjonariuszy z innych zadań”. Komendant wyjaśnił, że średnie uposażenie brutto wynosi nieco ponad 3,6 tys. zł. „20 tysięcy miesięcznie na ochronę pomnika" – podsumował Tomczyk.

Czytaj także

 43

Czytaj także