Stowarzyszenie „Wiosna” ma nowego prezesa. Joanna Sadzik zastąpi ks. Jacka Stryczka

Stowarzyszenie „Wiosna” ma nowego prezesa. Joanna Sadzik zastąpi ks. Jacka Stryczka

Joanna Sadzik została nowym prezesem stowarzyszenia „Wiosna”. Zastąpi na tym stanowisku księdza Jacka Stryczka, który podał się do dymisji 21 września.

– Stoimy dziś przed wielkim wyzwaniem. „Wiosna”, a wraz z nią Szlachetna Paczka, znalazły się w momencie zwrotnym. Nie uciekamy przed tym. Mierzymy się z nim. Wierzymy, że przejdziemy przez nie silniejsi – powiedziała Joanna Sadzik w swoim pierwszym wystąpieniu po objęciu nowej funkcji. – Zamierzamy naprawić popełnione błędy i wyciągnąć z nich wnioski. I będziemy w tych działaniach w pełni transparentni. Wiemy, że wymaga to pokory, otwartości i wytężonej pracy. Jesteśmy na to gotowi, w przeciwnym razie nie byłoby nas tutaj. Wymaga też czasu i wsparcia tych, dla których Paczka jest ważna – dodała.

facebook

Kim jest Joanna Sadzik?

Jak czytamy na stronie stowarzyszenia „Wiosna”, Joanna Sadzik jest menadżerem i trenerem z wieloletnim doświadczeniem w zarządzaniu i budowaniu zespołów. Przez osiem lat pracowała jako trener i dyrektor zarządzający w firmie szkoleniowej. Do „Wiosny” trafiła w 2014 roku. Zanim została dyrektorem jej programów społecznych, członkiem zarządu, wiceprezesem, a w końcu prezesem, przez dwa lata była wolontariuszką Szlachetnej Paczki. Z wykształcenia jest politologiem, ukończyła też studia podyplomowe z zarządzania zasobami ludzkimi oraz Szkołę Trenerów Wszechnicy UJ. Współzałożycielka Stowarzyszenia 4 Zmiana wspierającego rodziców w procesie wychowania dzieci, prowadzi też szkolenia z zakresu CSR oraz wykłada na Uniwersytecie Dzieci.

Burza po publikacji Onetu

Zmiana na stanowisku prezesa stowarzyszenia Wiosna to efekt publikacji portalu Onet.pl. Pod koniec września ukazał się obszerny tekst Janusza Schwertnera na temat księdza Jacka Stryczka. Wynikało z niego, że duchowny, który odpowiada m.in. za organizację akcji „Szlachetna Paczka”, miał poniżać i szantażować swoich współpracowników. Głos w sprawie zabrała już krakowska kuria, zarząd stowarzyszania oraz sam zainteresowany. Praca nad reportażem trwała kilka miesięcy. Dziennikarz Onetu rozmawiał z byłymi i obecnymi współpracownikami duchownego. Niektórzy z rozmówców Schwertnera twierdzili, że po odejściu ze stowarzyszenia musieli korzystać z pomocy terapeuty, ponieważ praca z ks. Stryczkiem wywołała u nich problemy emocjonalne. Duchowny miał nie tylko poniżać osoby z nim współpracujące, ale także stygmatyzować tych, którzy w jego opinii byli otyli. Miał także uciekać się do seksistowskich komentarzy pod adresem kobiet. Sam zainteresowany nie zgadza się z tezami zawartymi w reportażu.

Okręgowa w Krakowie wszczęła dochodzenie w sprawie mobbingu w stowarzyszeniu „Wiosna”. Śledztwo dotyczy uporczywego i złośliwego naruszania praw pracowniczych. Za tego typu przestępstwo grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności.

Czytaj też:
Ksiądz Jacek Stryczek pod lupą prokuratury. Grożą mu dwa lata więzienia

Źródło: wiosna.org.pl / Onet.pl / Wprost.pl