Ksiądz skrytykował chłopca, który sypał kwiatki na procesji. Bosak: W Kościele role płciowe mają być różne

Ksiądz skrytykował chłopca, który sypał kwiatki na procesji. Bosak: W Kościele role płciowe mają być różne

Procesja z okazji Bożego Ciała
Procesja z okazji Bożego Ciała / Źródło: Newspix.pl / Stanisław Bielski
Chłopiec sypiący kwiatki podczas procesji z okazji Bożego Ciała może kogoś oburzyć? Jak się okazuje, sprawa wywołała w sieci mnóstwo komentarzy.

Ksiądz Daniel Wachowiak, proboszcz parafii p.w. NMP Wniebowziętej w Piłce w województwie wielkopolskim, o którym zrobiło się głośno, gdy skrytykował prezydenta Poznania Jacka Jaśkowiaka, zamieścił na swoim profilu na Twitterze wpis, w którym skomentował procesję z okazji Bożego Ciała.W pewnej poznańskiej parafii, do dziewczynek sypiących na procesji kwiatki, jedna z matek przyprowadziła swojego małego synka, dała mu koszyczek i chłopczyk rzucał kwiaty. Pozwólcie, że nie skomentuję – napisał duchowny.

„I fajnie. Komuś to przeszkadza?” – pytała blogerka Kataryna. „Ale że o co chodzi? W czym problem?” – zastanawiał się Krzysztof Luft, rzecznik prasowy rządu Jerzego Buzka i były członek Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Wątpliwości postanowił rozwiać Krzysztof Bosak. „W Kościele role płciowe mają być różne a nie ujednolicone. Kościół to nie poligon doświadczalny dla lewicy” – stwierdził wiceprezes Ruchu Narodowego. „W Kościele mało co mi przeszkadza. Jestem w nim świadomie od ponad 30 lat i czuję się dobrze. Chcę żeby tak zostało” – dodał w kolejnym wpisie. Działacz tłumaczył, że chłopcy mogą zostać ministrantami, a dziewczynki bielankami. „Mój wpis nie dotyczył chęci chłopca tylko zachowania matki, dorosłej kobiety, podważającej ustalone przez pokolenia tradycje towarzyszące uroczystości Bożego Ciała” – wyjaśnił.

Czytaj także

 10
  • Ksiądz niech sie cieszy ze póki co w ogóle na kto te kwiatki rzucać....
    • Są momenty gdy nie tęsknię za Polską a szczególnie gdy w Polsce roztrząsa się tak "ważne" sprawy jak ta powyżej. Ten wielebny powinien się leczyć bo przyjdzie czas że nie będzie komu sypać tych kwiatków. A wy panie Bosak z takim tłumaczeniem sprawy nie dziwcie się później że Narodowcy dostają na wyborach 2 lub 3% głosów i zostaje się tylko wybór między Syjonem i folksdojczami.
      • i tak maly chlopczyk zagrozil poteznemu kosciolowi
        • jak nas cieszy , że forever niedoszły pilot z Uciechowa

          a ,, doszły '' ministrant księdza dobrodzieja skończył modły pokutne za profanacje

          i dołaczył do normalnej populacji narodu , wesoło poszczekując
          • "Ksiądz skrytykował chłopca,..." - gdzie jest ta krytyka? Kiedy zaczniecie być dziennikarzami i przestaniecie mijać się z prawdą?

            W tradycji przyjęte jest, że to dziewczynki sypia kwiatki, noszą wianki i białe sukienki na znak czystości dziewictwa. Matka mogła ubrać chłopca od razu w białą sukienkę i nałożyć mu wianek - byłoby ok. Prawdopodobnie chciała żeby jej syn był w przyszłości księdzem...