Świat uczcił drugą rocznicę śmierci Jana Pawła II

Świat uczcił drugą rocznicę śmierci Jana Pawła II

Dodano:   /  Zmieniono: 
Fot. K. Mikuła/Wprost
Polska i cały świat uczciły drugą rocznicę śmierci Jana Pawła II. W Rzymie zamknięto pierwszą, diecezjalną fazę procesu beatyfikacyjnego polskiego papieża. Za swego poprzednika modlił się Benedykt XVI. Prezydent Lech Kaczyński ma nadzieję, że do beatyfikacji lub kanonizacji Ojca Świętego dojdzie "jeszcze w okresie jego kadencji".

Główną część rocznicowych uroczystości przewidziano wieczorem o godz. 21.37 - w godzinę śmierci Jana Pawła II. Biły dzwony kościołów; rozbłysły światła zniczy, podświetlono krzyż na Giewoncie.

Wcześniej w poniedziałek, podczas podniosłej ceremonii w bazylice św. Jana na Lateranie zamknięto pierwszą fazę procesu beatyfikacyjnego. W uroczystości uczestniczyli prezydent Lech Kaczyński z małżonką, osobisty sekretarz Jana Pawła II, obecnie metropolita krakowski kardynał Stanisław Dziwisz, przedstawiciele Watykanu i rzymskiego duchowieństwa. Przybyły tysiące wiernych.

Papieski wikariusz dla diecezji rzymskiej, kard. Camillo Ruini mówił o pełni człowieczeństwa i świętości Jana Pawła II. Podkreślił, że pamiętne wezwanie "Nie lękajcie się" wyzwoliło Polskę i, jak dodał, "nie tylko Polskę".

Płacząc, purpurat przypomniał ostatnie chwile życia Jana Pawła II. Podkreślił, że "wraz z chorobą rozpoczęło się jego długie i nieprzerwane męczeństwo". Jan Paweł II "znosił chorobę i ból fizyczny z wielką pogodą i cierpliwością, z autentycznym chrześcijańskim męstwem, z uporem wypełniając nadal, na ile to było możliwe, swoje zadania, nie dając odczuć innym ciężaru swych niedomagań" - podkreślił. "Niewątpliwie - relacjonował dalej Ruini - pojawiały się oznaki zniecierpliwienia, jednak nie z powodu bólu, ile raczej ograniczeń, spowodowanych przez niemożność poruszania się i rosnącą konieczność korzystania z wózka".

Po południu na placu św. Piotra papież Benedykt XVI, przewodnicząc mszy świętej za duszę Jana Pawła II, powiedział, że liturgia ta jest "odnowionym podziękowaniem Bogu" za to, że jego poprzednik był przez 27 lat "ojcem i pewnym przewodnikiem w wierze, gorliwym pasterzem i odważnym prorokiem nadziei, niestrudzonym świadkiem i żarliwym sługą miłości Boga".

"Umarł modląc się. Naprawdę zasnął w Panu" - podkreślił Benedykt XVI w homilii wygłoszonej do ok. 20 tys. osób, w tym kilku tysięcy Polaków. "Sługa Boży, właśnie nim był i tak nazywamy go teraz w Kościele, podczas gdy szybko postępuje jego proces beatyfikacyjny" - dodał Benedykt XVI, podkreślając, że określenie "sługa Boży" szczególnie pasuje do Jana Pawła II.

Wieczorem L. Kaczyński z wraz z żoną Marią modlił się przy grobie Jana Pawła II.

W całej Polsce odbywały się msze w intencji Jana Pawła II; wierni, m.in. w czasie czuwań modlitewnych, modlili się o rychłą beatyfikację papieża-Polaka.

W południe prymas Polski kardynał Józef Glemp przewodniczył modlitwie "Anioł Pański", w powstającej na warszawskich Polach Wilanowskich świątyni Opatrzności Bożej. Prymas odniósł się do zarzutu, jakoby Polacy kochali Jana Pawła II, ale nie żyją według jego nauk. "To nieprawda; nikt nie jest w stanie powiedzieć, w ilu osobach owocuje to wszystko, co powiedział papież" - mówił prymas.

W warszawskim kościele Wszystkich Świętych odprawiono uroczystą mszę św. w intencji rychłej beatyfikacji papieża pod przewodnictwem prymasa Józefa Glempa.

"Każdy z nas nosi w sobie wielką lekcję przyjmowania krzyża i cierpienia. Każdy z nas pamięta tę wielką wiarę, która kazała papieżowi przy kolejnej próbie zastosowania środków nadzwyczajnych powiedzieć: +pozwólcie mi odejść do domu Ojca+" - przypomniał w homilii abp Kazimierz Nycz. "Jak wielką trzeba mieć wiarę, aby takie słowa wypowiedzieć w pełnym i głębokim przekonaniu" - pytał metropolita warszawski. W uroczystości uczestniczyli premier Jarosław Kaczyński, prezydent stolicy Hanna Gronkiewicz-Waltz, nuncjusz apostolski Józef Kowalczyk oraz liczni wierni.

O niezwykłych cechach Jana Pawła II, który udowodnił, że w dzisiejszym skomplikowanym, nowoczesnym świecie można być człowiekiem pełnym, niezwykłego rozwoju, bardzo bogatym wewnętrznie, mówił w homilii wygłoszonej w bazylice archikatedralnej w Przemyślu przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski metropolita przemyski abp Józef Michalik.

ab, ss, pap

 0

Czytaj także