Szef gabinetu Dudy o pomocy dla Ukrainy: Nikt nie ma prawa niczego nam zarzucić

Szef gabinetu Dudy o pomocy dla Ukrainy: Nikt nie ma prawa niczego nam zarzucić

Paweł Szrot
Paweł Szrot Źródło: Newspix.pl / Grzegorz Krzyzewski / Fotonews
– Przyjaźń między prezydentem Ukrainy, a polskim prezydentem zaczęła się jeszcze przed wojną. Rok temu Wołodymyr Zełenski przyjechał do Polski na święto 3 maja. W swoim świetnie skrojonym garniturze i z aparycją aktora, wyglądał bardziej na gwiazdę filmową niż na polityka.(…) Z dnia na dzień z celebryty przedzierzgnął się w prezydenta walczącego kraju – mówi minister Paweł Szrot, Szef Gabinetu Andrzeja Dudy. Oceniając postawę Polski wobec walczącej Ukrainy, stwierdził, że „nikt nie ma prawa niczego nam zarzucić”. – Wszystko, co Polska mogła zrobić, żeby wesprzeć walczącą Ukrainę, na tę chwilę zrobiła – dodał.

Joanna Miziołek, Eliza Olczyk, „Wprost”: Bardzo się prezydent Duda uaktywnił na scenie politycznej. Na początku jego drugiej kadencji ta prezydentura była dość niemrawa, a teraz zdecydowanie się to zmieniło. Czy wymusiła to wojna na Ukrainie?

Paweł Szrot: Proszą pamiętać, z jaką sytuacją mieliśmy do czynienia na początku kadencji. Była pandemia, ograniczenie spotkań i wyjazdów. Siłą rzeczy, prezydent nie mógł wykazać się taką aktywnością. Myślę, że niezależnie od wojny, po zniesieniu restrykcji pandemicznych, jego aktywność by wzrosła, wojna dodatkowo się do tego przyczyniła. Głowa państwa w ramach swoich kompetencji jako Zwierzchnika Sił Zbrojnych, czuwającego nad bezpieczeństwem, ma bardzo dużo zadań do wypełnienia.

Czy zmieniła się też pozycja prezydenta Andrzeja Dudy w obozie władzy?

Prezydent ściśle współpracuje z rządem. Jesienią ubiegłego roku, gdy mieliśmy kryzys na granicy z Białorusią, rozpoczęły się spotkania w BBN. Do dzisiaj ścisły, bieżący kontakt z rządem jest zachowany.

Podobno stronie polskiej udało się wynegocjować z Ukraińcami ekshumację szczątków ofiar rzezi wołyńskiej? Jak to się udało?

Nie wiem nic na temat wynegocjowania ekshumacji, ale istotnie podczas niedawnej wizyty ministra Jakuba Kumocha, odpowiedzialnego za sprawy zagraniczne w Kancelarii Prezydenta i ministra Michała Dworczyka, szefa Kancelarii Premiera w Kijowie zaczęły się trudne rozmowy na ten temat. Nigdy wcześniej nie rozmawiano o tym z takim zrozumieniem. Moim zdaniem sprawa lwów na cmentarzu Orląt Lwowskich może być początkiem przełomu.

Chodzi o odsłonięcie lwów postawionych przy wejściu na cmentarz, a zasłoniętych na polecenie mera Lwowa?

Tak. Samorząd lwowski zawsze był wymagającym partnerem. Ale pamiętajmy też, co Rosjanie zarzucają Ukraińcom, że w kraju panuje rzekomo ideologia faszystowska, nazizm i potrzebna jest denazyfikacja.

Artykuł został opublikowany w 22/2022 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 3

Czytaj także