Oszustwo na kota. Kobieta straciła w ten sposób ponad 10 tys. złotych

Oszustwo na kota. Kobieta straciła w ten sposób ponad 10 tys. złotych

Kot brytyjski krótkowłosy, zdjęcie ilustracyjne
Kot brytyjski krótkowłosy, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Unsplash / Ben Collins
Mieszkanka Zduńskiej Woli na jednym z portali aukcyjnych znalazła ogłoszenie o darmowym kocie brytyjskim. Nie mogła spodziewać się, że ostatecznie straci aż 10 tys. zł.

24 listopada na komisariacie w Zduńskiej Woli mieszkanka miasta złożyła zawiadomienie o podejrzeniu przestępstwa oszustwa. Przekazała policjantom, że straciła ponad 10 tys. zł. Jak wyjaśniała, zaczęło się od internetowego ogłoszenia o dostępnym za darmo kocie brytyjskim. Kiedy odezwała się do autora ogłoszenia, ten zaproponował jej kontakt mailowy, a nie poprzez stronę internetową.

Oszustwo na kota. Kobieta straciła sporą sumę

– W wiadomości dostała link do strony, gdzie należało wpisać swoje imię, nazwisko oraz adres, gdzie dostarczyć kota. Dowiedziała się wtedy, że musi zapłacić 400 złotych za bilet lotniczy dla kota z Francji do Polski – relacjonowała młodsza aspirant Katarzyna Biniaszczyk. Jak się okazało, był to dopiero początek niezapowiedzianych wydatków.

– W dalszej korespondencji czytała o problemach z dostarczeniem kota i związanych z nimi dodatkowymi kosztami. Straciła łącznie 10 236 złotych. Kota nie otrzymała, zwrotu pieniędzy również – podsumowała policjantka, zaznajomiona ze szczegółami sprawy.

Funkcjonariusze policji, w związku ze zbliżającym się okresem świątecznym, ponowili apel o ostrożność podczas zakupów online.

Czytaj też:
Konsument w świecie nowych cyfrowych możliwości często czuje się bezbronny
Czytaj też:
Fikcyjne darowizny na rzecz kilku parafii. Wśród zatrzymanych jest też ksiądz

Opracował:
Źródło: WPROST.pl