Nicole Suszek to siostra współwłaściciela giełdy kryptowalut Bitbay – Sylwestra. Obecnie firma nosi nazwę Zondacrypto. Mężczyzna zaginął w marcu 2022 r. i od tego czasu nie ma żadnych jego śladów. Kobieta poszukuje „króla bitcoinów” na własną rękę. – Związek z zaginięciem może mieć szef Zondacrypto Przemysław K., który osiem miesięcy przed zniknięciem brata sukcesywnie przejmował jego spółki, oraz Marian W., właściciel stacji benzynowej w Czeladzi – mówiła w rozmowie z „Faktem”.
– Sylwester miał obracać milionowymi pieniędzmi, kupował nieruchomości, luksusowe samochody. Przemysław K. oraz Marian W. byli jego najbliższymi współpracownikami – dodała Nicole Suszek. Kobieta szeroko komentowała sprawę pustych kont giełdy Zondacrypto, co wyszło na jaw na początku kwietnia. We wtorek siostra „króla bitcoinów” zaczęła otrzymywać niepokojące wiadomości. Część z nich była wulgarna i zawierała groźby.
Nicole Suszek otrzymuje groźby. „Sylwek przed zniknięciem również dostawał ostrzeżenia”
Nicole Suszek jest przekonana, że tajemnicze SMS-y mogą mieć związek ze śledztwem prokuratury ws. oszustw i prania brudnych pieniędzy na giełdzie Zondacrypto. Kobieta zapewnia, że nie ma pojęcia, od kogo są wiadomości. – Wiem, że robi się coraz bardziej niebezpiecznie. Moja mama drży o moje życie. Boi się, że straci drugie dziecko. Sylwek przed zniknięciem również dostawał ostrzeżenia. Ktoś wbił mu siekierę w samochód, ale brat lekceważył sygnały, no i niestety zniknął – zaznaczyła kobieta.
W najbliższych dniach siostra założyciela giełdy kryptowalut złoży oficjalne zawiadomienie na policji. To nie pierwszy raz, kiedy Nicole Suszek otrzymuje niepokojące wiadomości. Dostawała je tuż po zaginięciu brata. Domagano się w nich 12 milionów złotych okupu. Padały też groźby, że Sylwester Suszek zostanie zabity. Autorów tych nagrań również nie udało się zidentyfikować.
Czytaj też:
Domański o aferze Zondacrypto: Najbardziej martwi mnie jeden wątekCzytaj też:
Tylu Polaków zainwestowało w kryptowaluty. Kwoty robią wrażenie
