8 czerwca odbyło się posiedzenie Kapituły Orderu Orła Białego. Po tym, jak Wołodymyr Zełenski podpisał dekret, dzięki któremu jednostka wojskowa (Samodzielne Centrum Operacji Specjalnych „Północ”) nazwana została na cześć Ukraińskiej Powstańczej Armii („Bohaterowie UPA”), Karol Nawrocki zaproponował, by odebrać prezydentowi Ukrainy państwowe odznaczenie.
Powodem jest to, że UPA jest odpowiedzialna za ludobójstwo – tzw. rzeź wołyńską. W czasie drugiej wojny światowej formacja zbrojna wymordowała ok. 50-60 tys. Polaków (bandyci palili całe wioski). Po obradach kapituły rzecznik prasowy Nawrockiego poinformował, że ten zapoznał się z opiniami członków składu. W sprawie tego, czy do odebrania orderu dojdzie, czy nie, decyzja zapadnie „w odpowiednim czasie” – wskazał.
Tymczasem poseł Przemysław Czarnek – kandydat na premiera Prawa i Sprawiedliwości (ogłoszony w związku ze zbliżającymi się wyborami parlamentarnymi 2027) – przekazał, że partia złożyła projekt uchwały w izbie niższej Parlamentu. Politycy chcą oddać hołd ofiarom rzezi wołyńskiej.
„Oczekujemy natychmiastowego procedowania”
„Złożyliśmy do laski marszałkowskiej uchwałę w sprawie uczczenia pamięci ofiar ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na Polakach” – poinformował w poniedziałek na platformie X.
Były minister edukacji narodowej zwrócił się do marszałka Włodzimierza Czarzastego (przewodniczącego Nowej Lewicy). „Oczekujemy natychmiastowego nadania jej biegu i procedowania podczas jutrzejszego posiedzenia Sejmu” – zaznaczył.
Politycy PiS zwrócili uwagę, że „Polska pomogła Ukrainie w najtrudniejszym momencie”, czyli w momencie, gdy Rosja zaatakowała kraj ponad cztery lata temu. „Dlatego dziś mamy prawo oczekiwać prawdy, szacunku i godnego upamiętnienia ofiar. Tylko na prawdzie możemy budować przyszłe relacje polsko-ukraińskie!” – wskazali.
Czytaj też:
Nowa kandydatka na prezydenta Krakowa. Może namieszać w wyborach Czytaj też:
Rzeczniczka Praw Dziecka zakazała zdjęć klasowych? Internauci wściekli
