Nowy proboszcz na Podhalu wprowadził „eksperyment duchowy”. Połączył trzy wsie

Nowy proboszcz na Podhalu wprowadził „eksperyment duchowy”. Połączył trzy wsie

Dodano: 
Ks. Bogusław Borek i ks. Krzysztof Białowąs
Ks. Bogusław Borek i ks. Krzysztof Białowąs Źródło: Archiwum prywatne
Z początkiem lipca 2021 roku do Harklowej na Podhalu przybył nowy proboszcz. Nie byłem na jego kanonicznej instalacji, ale słyszałem wiele ciepłych komentarzy po pierwszych wypowiedziach. Wcześniej pracował w Kasinie Wielkiej. Po symbolicznym przyjęciu od dziekana kluczy do świątyni zaczął formalnie i realnie być włodarzem parafii. Bardzo szybko wszedł w rytm wspólnoty i został w niej w pełni uszanowany. Od początku wpisuje się w przesłanie Leona XIV: „proszę was o to jako ojciec i pasterz: starajmy się wszyscy być kapłanami wiarygodnymi i godnymi naśladowania".

To ks. Bogusław Borek. O nim jest mowa! Ksiądz wielkiego ducha! Dał się natychmiast poznać jako człowiek konkretu. W ramach kontynuacji pracy swojego poprzednika ks. Eugeniusza Dziubka łączy rozwój duchowy z porządkiem materialnym parafii. W rzeczowej kooperacji z Radą Parafialną odnowił zabudowę przy plebanijną, parkan wokół kościółka, wymienił w nim okna i całkiem nowe poszycie dachu. Odremontował także mieszkalną część plebanii.

Jednak o wiele bardziej istotną sprawą staje się pogłębianie duchowego życia wiernych. Ks. Borek ma świadomość, że duchowa ociężałość jest największym zagrożeniem człowieka, jest czymś o wiele bardziej niebezpiecznym, niż sam grzech. Nieprzypadkowo więc ks. Tischner stwierdził, że melancholia, czyli „ociężałość duchowa była traktowana w chrześcijaństwie jako ślad, jako pozostałość pogaństwa”. Dlatego niezwykłym eksperymentem duchowym było wprowadzenie wydłużonej, prawie trzy kilometrowej procesji Bożego Ciała, która połączyła trzy wioski – Szlembark, Knurów i Harklową.

Okazało się, że proboszczowska inicjatywa została pozytywnie przyjęta, a w samej procesji bierze udział bardzo wiele osób.
Źródło: Wprost