Sikorski zamieścił w sieci wymowne nagranie. „Po raz kolejny apeluję do prezydenta”

Sikorski zamieścił w sieci wymowne nagranie. „Po raz kolejny apeluję do prezydenta”

Radosław Sikorski
Radosław Sikorski Źródło: Newspix.pl / ABACA
Radosław Sikorski po raz kolejny zwrócił się z prośbą do prezydenta Karola Nawrockiego. Tym razem jednak dołączył krótkie nagranie.

Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski nie ustaje w staraniach o zakończenie sporu wokół nominacji ambasadorskich. W piątek 11 września zamieścił na X film, w którym przypomina o tej palącej kwestii.

Sikorski prosi Nawrockiego o podpis. Dołączył nagranie

Radosław Sikorski spotkał się z kierownikiem polskiej ambasady w Kijowie Piotrem Łukasiewiczem. Nagrał z nim krótki film, który następnie zamieścił w sieci. – Służba w Kijowie faktycznie jest dla nas wyzwaniem, ale też zaszczytem i honorem. Zwłaszcza tutaj, jesteśmy tą pierwszą linią styku również z Rosjanami i z rosyjskimi rakietami – mówił na nagraniu Łukasiewicz.

– Mamy wsparcie ze strony Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Chcielibyśmy, żeby Polacy wszyscy wierzyli w to, że mają dobrą reprezentacje dyplomatyczną tutaj w Kijowie – dodawał. Następnie głos zabrał wicepremier i szef MSZ Radosław Sikorski.

– Panie prezydencie, proszę o podpis na nominacji kierownika placówki na wojennej placówce – apelował minister, podkreślając wyjątkową sytuację dyplomatów w Kijowie. Kilka godzin później odświeżył wiadomość z nagraniem, dołączając do niej kilka słów. „Po raz kolejny apeluję do Pana Prezydenta o podpis nominacji ambasadorskich” – napisał Sikorski.

Nominacje ambasadorskie. Prezydencki minister oskarżał Tuska

11 września na antenie Radia Wnet szef Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz odniósł się do głośnej kwestii nominacji ambasadorskich. Przypomnijmy, od początku kadencji prezydent Karol Nawrocki odmawia podpisania nominacji dla kandydatów, których przedstawiło Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Pałac prezydencki domagał się, aby konsultowano z nim wybór dyplomatów.

– Polska służba zagraniczna rzeczywiście była profesjonalna. Nie upolityczniona przez pana Sikorskiego, ale też nie było machnięcia w druga stronę, więc wybraliśmy grupę najbardziej kluczowych placówek i do tego dopasowaliśmy najbardziej profesjonalne nazwiska, aby móc pójść naprzód – mówił Przydacz.

– Negocjacje zakończyły się sukcesem, uznaliśmy, że ta grupa jest akceptowalna. Minister Sikorski pojawił się u prezydenta, zostało to od samej góry usankcjonowane (...). Dwa dni później Sikorski wrócił z sygnałem, że premier Donald Tusk zmienia zdanie, jednak nie godzi się na żadne porozumienia z prezydentem Nawrockim – oznajmił polityk.

Czytaj też:
Człowiek Nawrockiego ujawnił kulisy rozmów z Sikorskim. „Jest politycznym graczem niższej wagi”
Czytaj też:
„Drogi Towarzyszu”. Nietypowy list Sikorskiego do warszawskiej restauracji

Źródło: WPROST.pl