Ziobro zdobył się na osobiste wyznanie. „Nie stać mnie”

Ziobro zdobył się na osobiste wyznanie. „Nie stać mnie”

Zbigniew Ziobro
Zbigniew Ziobro Źródło: Newspix.pl / WOLF
Zbigniew Ziobro przyznał, że nie stać go na badania w USA. Powrót do Polski odkłada, ponieważ byłby to jego zdaniem „prezent dla Tuska”.

Zbigniew Ziobro przebywa obecnie w Stanach Zjednoczonych. W rozmowie z Polsat News były minister sprawiedliwości zapewnił, że chce wrócić do kraju, ale nie zamierza tego robić w najbliższym czasie.

– Bardzo bym chciał być w kraju. Teraz nie ma ku temu warunków. Teraz byłby to prezent dla Tuska, a ja nie zamierzam mu pomagać – powiedział polityk PiS.

Ziobro nie podał konkretnego terminu powrotu. Przekonywał, że przyjedzie do Polski, gdy uzna to za stosowne. Zapowiedział, że chce wówczas „przywracać praworządność”.

Ziobro: Nie stać mnie na badania

Były minister odniósł się również do swojego stanu zdrowia. Przyznał, że nie może pozwolić sobie na diagnostykę w Stanach Zjednoczonych. – Nie stać mnie w Stanach Zjednoczonych na prowadzenie badań, więc wierzę Panu Bogu i sile charakteru – powiedział.

Jak dodał, lekarze mieli mu wcześniej mówić, że „silna głowa to połowa zwycięstwa”. Ziobro zapewniał, że pozostaje zmotywowany i zamierza wrócić do aktywnej polityki w Polsce.

Sąd uchylił decyzję w sprawie paszportu Ziobry

Rozmowa dotyczyła także decyzji Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który uchylił unieważnienie paszportu byłego ministra. Sąd stwierdził, że wojewoda mazowiecki dopuścił się istotnego naruszenia procedury.

Zawiadomienie o wszczęciu postępowania wysłano na adres zameldowania Ziobry, mimo że urząd wiedział, iż polityk tam nie przebywa. Dokumentu nie doręczono również jego pełnomocnikom, przez co został pozbawiony możliwości uczestniczenia w postępowaniu.

Wyrok nie jest prawomocny i może zostać zaskarżony do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Sąd nie podważył merytorycznych podstaw unieważnienia dokumentu.

Ziobro ocenił działania władz jako „esbeckie metody”. – Doszło do rażących, wielokrotnych naruszeń, złamań prawa, gwałtu – można powiedzieć – na prawie w imię rzekomego przywracania praworządności – stwierdził.

Prokuratura chce postawić byłemu ministrowi 26 zarzutów związanych z nieprawidłowościami w Funduszu Sprawiedliwości. Ziobro odrzuca oskarżenia i określa działania śledczych jako polityczną zemstę.

Czytaj też:
Minister Żurek odda część władzy? Jest projekt zmian w wymiarze sprawiedliwości
Czytaj też:
Tak wyglądało zatrudnienie żony Wosia w PZU. „Pojawiła się prośba”

Źródło: WPROST.pl / Polsat News, WSA, Onet, „Fakt”