Partia Razem przygotowuje się do samodzielnego startu w wyborach parlamentarnych w 2027 r. Zapowiedziała to podczas niedzielnego briefingu w Krakowie Aleksandra Owca, współprzewodnicząca ugrupowania i krakowska radna.
Razem chce iść do wyborów 2027 bez Nowej Lewicy
To zmiana wobec wyborów z 2023 r., kiedy przedstawiciele Razem startowali z list Komitetu Wyborczego Nowa Lewica. Teraz ugrupowanie szykuje własne listy.
— Jedna kampania się skończyła, ale następna kampania już się zaczęła. Razem przygotowuje się do samodzielnego startu w wyborach w 2027 roku — powiedziała Owca cytowany przez RMF24.
Wynik w Krakowie dodał im pewności. Owca przed kandydatką Lewicy
Współprzewodnicząca oceniła, że kampania przed przedterminowymi wyborami prezydenta Krakowa „bardzo wzmocniła” partię. Sama zajęła w nich czwarte miejsce z wynikiem 6,91 proc. głosów. Wyprzedziła posłankę Lewicy Darię Gosek-Popiołek, która zdobyła 4,81 proc.
Zdaniem Owcy Razem ma ugruntowane struktury i sprawnie działa w regionach. Polityczka przekonywała też, że ugrupowanie pozostaje poza „szkodliwym dla Polski duopolem”.
Własne listy w Małopolsce. Partia rusza od drzwi do drzwi
Owca zapewniła, że Razem jest gotowe wystawić własne listy we wszystkich okręgach w Małopolsce i prowadzić kampanię w całym regionie.
Od kolejnego tygodnia członkowie oraz wolontariusze partii mają rozpocząć bezpośrednie rozmowy z wyborcami przed wyborami parlamentarnymi. Będą odwiedzać mieszkańców w domach i rozdawać partyjną gazetkę. Według współprzewodniczącej taki sposób prowadzenia kampanii sprawdził się w Krakowie.
Zandberg wskazuje cel: co najmniej dwa mandaty
Adrian Zandberg przekonywał podczas briefingu, że ugrupowanie może powalczyć w regionie o więcej niż jeden mandat.
— Jestem przekonany, że tu w Krakowie, tu w Małopolsce, zawalczymy nie o jeden, ale przynajmniej o dwa mandaty parlamentarne dla Razem — powiedział współprzewodniczący partii.
Kandydaci w całym kraju mają zostać przedstawieni w okolicach pierwszego kwartału 2027 r. Owca nie potwierdziła wprost, czy sama wystartuje do Sejmu z krakowskiej listy.
— Myślę, że nasza decyzja w tej sprawie nie będzie dla nikogo zaskoczeniem — odpowiedziała.
Partia Razem nie weszła do rządu Donalda Tuska. W październiku 2024 r. politycy ugrupowania zdecydowali o opuszczeniu klubu parlamentarnego Nowej Lewicy i utworzeniu własnego koła poselskiego.
Czytaj też:
Biejat o decyzji Tuska: Nie jestem w 100 proc. zadowolona. To zobowiązanie do cięższej pracy Czytaj też:
W TK ważą się losy budżetu. Nowy sędzia ujawnia, jak próbowano na niego wpłynąć
