Fiskus zabrał, sąd nie pomoże? Skandal wokół ulgi meldunkowej

Fiskus zabrał, sąd nie pomoże? Skandal wokół ulgi meldunkowej

Dodano: 
Siedziba Naczelnego Sądu Administracyjnego
Siedziba Naczelnego Sądu Administracyjnego Źródło: Wikipedia / Adrian Grycuk
Państwo pobrało podatek na podstawie przepisu uznanego za niekonstytucyjny. Teraz podatnicy mogą nie odzyskać pieniędzy. Wszystko przez spór o nieopublikowany wyrok TK.

W poniedziałek 26 października Naczelny Sąd Administracyjny w siedmioosobowym składzie pozostawił bez rozpoznania zagadnienie prawne w sprawie III FPS 2/26. To kolejna odsłona kryzysu związanego z niepublikowaniem wyroków Trybunału Konstytucyjnego. Tymczasem obywatele poszkodowani przez przepisy o uldze meldunkowej wciąż walczą o odzyskanie pieniędzy pobranych przez fiskusa. Wyrok TK z lipca 2025 r. zakwestionował konstytucyjność przepisów, ale nie zakończył ich dramatu.

Niepublikowanie wyroków Trybunału Konstytucyjnego dotyczących spraw podatkowych kompromituje państwo. Jeszcze bardziej niepokojące jest jednak to, że obywatele, którzy przez lata dochodzili swoich praw przed sądami, nadal nie mogą liczyć na skuteczną ochronę. Nie wystarczy bowiem stwierdzić, że określona procedura nie przewiduje rozwiązania problemu. Trzeba również odpowiedzieć na pytanie, czy taka interpretacja prawa pozostaje w zgodzie z konstytucyjnymi gwarancjami ochrony własności i praw obywatelskich.

Ograniczenie myślenia prawniczego do wąskiego wycinka sprawy i czysto formalistyczne podejście do wykładni prawa prowadzą niekiedy do wniosku, że niczego nie da się zrobić. Tymczasem prawo powinno służyć rozwiązywaniu problemów, a nie tworzeniu kolejnych abstrakcyjnych przeszkód. Nie jest zabawką ani intelektualną łamigłówką, której wynik nie ma znaczenia dla ludzkiego życia. Szczególnie wtedy, gdy stawką są pieniądze obywateli pobrane przez państwo na podstawie przepisów uznanych później za niezgodne z konstytucją.

Nie można uznać za satysfakcjonującą sytuacji, w której obywatel dowiaduje się, że został obciążony niekonstytucyjnym podatkiem, ale odzyskanie pieniędzy okazuje się niemożliwe albo skrajnie utrudnione z powodu proceduralnego impasu. Podobnie trudno zaakceptować prawne konsekwencje paraliżu Trybunału Konstytucyjnego, jeżeli ostatecznie ponoszą je ludzie niemający żadnego wpływu na konflikt między instytucjami państwa.

Socjalizm umarł. Jego duch wciąż krąży po sądach

Źródło: Wprost