Prezydent: Radek Sikorski nie jest agentem

Prezydent: Radek Sikorski nie jest agentem

Dodano:   /  Zmieniono: 13
Radek Sikorski - ruski agent? To jest pomysł Radka Sikorskiego - powiedział w programie "Kawa na ławę" w TVN prezydent Lech Kaczyński.

Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski powiedział w czwartek, że "wiewiórki w Pałacu Prezydenckim" donosiły mu, że prezydent uważał go za "ruskiego agenta".

Pytany w niedzielę w TVN, czy naprawdę uważa Sikorskiego za "ruskiego agenta", Lech Kaczyński śmiejąc się odpowiedział: "może za Marsjanina". "Wiem, że on (Sikorski) chodzi po mieście i opowiada takie rzeczy" - dodał prezydent.

Mówiąc o problemie zatrudnienia w MSZ absolwentów Moskiewskiego Państwowego Instytutu Stosunków Międzynarodowych (MGIMO) od spraw polityki wschodniej, prezydent powiedział, że "są ludzie z MGIMO, którzy dzisiaj mają bardzo poważnych wpływy".

Na pytanie, kogo ma na myśli, L. Kaczyński wymienił m.in. dyrektora departamentu wschodniego MSZ.

Zdaniem prezydenta misja szefa MSZ na Białorusi była blamażem. Dopytywany, co konkretnie było blamażem, L. Kaczyński powiedział, że "pewna wiara to, że na Białorusi coś się zmieni".

"Porażka Sikorskiego polega na tym, że jego wyprawa na Białoruś zakończyła się tym, że ani jednego przedstawiciela opozycji - mówię w pewnym skrócie - nie ma w parlamencie" - uważa prezydent.

L. Kaczyński podkreślił, że "liczy na zmiany na Białorusi", ale - w jego opinii - najpierw powinny być zagwarantowane realne zmiany ze strony białoruskiej, a później ustępstwa. "Nie na odwrót" - dodał.

pap, keb
-
 13

Czytaj także