Polska będzie współdecydować o pakiecie klimatycznym

Polska będzie współdecydować o pakiecie klimatycznym

Dodano:   /  Zmieniono: 
Polska uzyskała status państwa, które będzie współrozstrzygało o ostatecznym kształcie pakietu klimatyczno-energetycznego - powiedział w Sejmie premier Donald Tusk.

"Polska (...) w ciągu tego roku wypracowała sobie wyjątkowo cenną i unikatową pozycję państwa, które jest gotowe wziąć pełną współodpowiedzialność za ochronę klimatu i środowiska w wymiarze globalnym i lokalnym" - powiedział premier.

W tym kontekście wspomniał o grudniowej konferencji klimatycznej w Poznaniu i "politycznych negocjacjach wokół niej". W tej sprawie, jak mówił Tusk, "na poziomie europejskim staliśmy się niekwestionowanym liderem".

Ponadto, w ocenie premiera, stajemy się również "współliderem tej części świata, która z nadzieją i niepokojem patrzy na te bardziej restrykcyjne projekty dotyczące ochrony środowiska i klimatu".

"To pozwoliło nam na Radzie Europejskiej uzyskać status państwa, które będzie współrozstrzygało o ostatecznym kształcie pakietu klimatyczno-energetycznego" - powiedział premier. Według niego, "wzięliśmy na siebie bardzo trudne zadanie, po tym co stało się półtora roku temu (...), i dobrze je wykonaliśmy".

"Polska nie jest bezradna dzisiaj w tych negocjacjach i polskie elektrownie, węgiel, jako źródło polskiej energii nie będzie zagrożone, przynajmniej w takim stopniu jak to się do tej pory wydawało" - zadeklarował premier.

Jak dodał, było to możliwe dzięki temu, że "cierpliwie i z wielkim szacunkiem" rozmawialiśmy z rządami krajów, które są w podobnej do nas sytuacji. Dzięki temu - argumentował premier - "udało się zbudować dość długo już trwającą i nieźle pracującą w Radzie Europejskiej koalicję państw, które mają podobne problemy jak my z tym pakietem".

"Najbliższe spotkanie, jakie odbędziemy w Gdańsku z udziałem premierów Litwy, Łotwy, Estonii, Rumunii, Bułgarii, Polski, Węgier, Czech i Słowacji oraz z udziałem szefa prezydencji, prezydenta Francji Nicolasa Sarkozy'ego, powinno być kolejnym krokiem na rzecz naszej pozycji i naszego energetycznego bezpieczeństwa" - mówił Tusk.

Odnosząc się do sprawy tarczy antyrakietowej, premier podkreślił, że jego rząd postawił "trochę wyższe warunki, jakich spełnienia oczekiwała Polska, aby uznać projekt tarczy za rzeczywiście wzmacniający nasze bezpieczeństwo".

"Uzyskaliśmy lepsze warunki dotyczące szczególnie uzbrojenia i obecności amerykańskiej bezpośrednio służącej bezpieczeństwu Polski, a nie tylko bezpieczeństwu w wymiarze uniwersalnym" - przekonywał Tusk. Jak podkreślił, udało się również zbudować zdecydowanie większy poziom akceptacji społecznej" dla projektu tarczy.

"Traktuję to jako poważne osiągnięcie tego roku" - ocenił szef rządu. Tusk podkreślił, również, że w ciągu minionego roku, zgodnie z wcześniejszymi zobowiązaniami, zakończyła się polska misja w Iraku. "Polscy żołnierze są już w domu" - mówił.

pap, keb