Sejm apeluje do "ludzi dobrej woli": chrońcie chrześcijan

Sejm apeluje do "ludzi dobrej woli": chrońcie chrześcijan

Dodano:   /  Zmieniono: 
(fot. Wikipedia) 
Przedstawiciele klubów parlamentarnych opowiedzieli się w Sejmie za przyjęciem apelu izby do prezydenta, premiera "oraz wszystkich ludzi dobrej woli" o intensyfikację działań w obronie chrześcijan prześladowanych w różnych częściach świata
Projekt rezolucji zawierającej apel głosi, że "w wielu miejscach świata nasilają się akty nietolerancji i prześladowań wobec chrześcijan", które "prowadzą do coraz tragiczniejszych skutków". "Liczne tego przykłady znajdujemy szczególnie w państwach Azji i Afryki. Współczesna Europa również nie  jest wolna od symptomów tego zjawiska" - ubolewają twórcy rezolucji.

Autorzy podkreślili, że "Rzeczpospolita Polska, z uwagi na swoją wielowiekową tradycję tolerancji wyznaniowej, ma szczególny moralny obowiązek upominania się o wszystkich ludzi, których dotyka prześladowanie ze względu na wiarę, niezależnie od tego, gdzie to zjawisko występuje". "Sejm Rzeczypospolitej Polskiej udziela poparcia niedawnym rezolucjom Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy i Parlamentu Europejskiego, a także stanowisku Rady ds. Zagranicznych Unii Europejskiej potępiającym wszelkie przejawy nietolerancji, dyskryminacji i przemocy wobec chrześcijan" - głosi projekt apelu.

"Sejm Rzeczypospolitej Polskiej zwraca się do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, Prezesa Rady Ministrów oraz wszystkich ludzi dobrej woli o intensyfikację działań mających na celu zagwarantowanie swobody wyznania i wolności religijnej, zgodnie z Powszechną Deklaracją Praw Człowieka ONZ. Sejm Rzeczypospolitej Polskiej oczekuje również, że Unia Europejska i jej państwa członkowskie dołożą wszelkich starań na rzecz ochrony chrześcijan na całym świecie" -  czytamy w dalszej części apelu.

Na początku stycznia w wyniku wybuchu bomby przed kościołem koptyjskim w Aleksandrii, na północy Egiptu, śmierć poniosło 21 osób, a 97 zostało rannych. Był to najpoważniejszy atak na chrześcijan w tym kraju od 10 lat. Ładunek wybuchowy eksplodował około pół godziny po  północy, gdy wierni wychodzili ze świątyni. Według egipskich władz, ładunek zdetonował zamachowiec-samobójca. Z kolei dwa miesiące wcześniej, pod koniec października, w wyniku zamachu Al-Kaidy na kościół w Bagdadzie zginęło około 50 wiernych. Atak spowodował exodus tysięcy chrześcijan z Iraku. Papież Benedykt XVI w orędziu na 44. Światowy Dzień Pokoju, obchodzony przez Kościół katolicki 1 stycznia napisał, że "chrześcijanie są w chwili obecnej grupą religijną, która cierpi najwięcej prześladowań z powodu swej wiary".

PAP, arb