Dukaczewski: Miller mógł nie wiedzieć o więzieniach CIA. Szef wywiadu nie mówi premierowi o takich rzeczach

Dukaczewski: Miller mógł nie wiedzieć o więzieniach CIA. Szef wywiadu nie mówi premierowi o takich rzeczach

Dodano:   /  Zmieniono: 8
Leszek Miller (fot. PAP/Adam Warżawa)
Były szef WSI gen. Marek Dukaczewski uważa, że prezes Sądu Najwyższego nakazując Agencji Wywiadu udostępnienie prokuraturze materiałów dotyczących współpracy z CIA mógł "złamać zasady prawa", ponieważ informacje te dotyczą "obszaru bezpieczeństwa nie tylko naszego kraju, ale całego bloku krajów".
- Przypuszczam, że tylko sąd może nakazać przekazanie materiałów, ale decyzje o tym czy je przekazać podejmuje osoba, która jest depozytariuszem tych materiałów – ocenił były szef Wojskowych Służb Informacyjnych. - Są bardzo określone przypadki, kiedy przekazuje się sądowi, czy sądowi lustracyjnemu informacje o źródłach informacji. To po prostu musi być przestrzegane – dodał gen. Dukaczewski.

Były szef CIA uważa również, że postawienie przed Trybunałem Stanu Leszka Millera i Aleksandra Kwaśniewskiego "byłoby złe". - Nie mam podstaw, by przypuszczać, że te osoby mogły wiedzieć, co się działo na terenie Kiejkut (według śledczych tam właśnie - w ośrodku Agencji Wywiadu - miało znajdować się tymczasowe więzienie CIA - red.) - ocenił generał. Zdaniem byłego szefa Wojskowych Służb Informacyjnych nie ma przepisów, które uzasadniają, "że szef Agencji Wywiadu ma obowiązek informować najważniejsze osoby w państwie o tym, co dzieje się w ramach prowadzonych operacji".

"Gazeta Wyborcza" napisała 27 marca, że warszawska prokuratura w  pierwszej połowie stycznia postawiła byłemu szefowi Agencji wywiadu Zbigniewowi Siemiątkowskiemu zarzuty przekroczenia uprawnień oraz naruszenia prawa międzynarodowego dotyczące przetrzymywania w Polsce więźniów CIA. Prokuratura bada, czy w tamtym czasie wyrażona została przez polskie władze zgoda na stworzenie w  Polsce tajnych więzień CIA w latach 2002-2003, i czy ktoś z polskich władz nie przekroczył uprawnień, godząc się na tortury, jakim w punkcie zatrzymań CIA w Polsce mieli być poddawani podejrzewani o terroryzm. Według informacji "Gazety Wyborczej" i "Panoramy" TVP2 warszawscy śledczy przygotowali materiał pozwalający przesłać do Sejmu dowody, pozwalające wszcząć procedurę postawienia Millera - premiera w latach 2001-2004 -  przed Trybunałem Stanu

Radio Zet, arb

+
 8

Czytaj także