Zielone Płuca Polski z gruźlicą

Zielone Płuca Polski z gruźlicą

Dodano:   /  Zmieniono: 
Warmia i Mazury to jedyny region w Polsce, gdzie z roku na rok rośnie liczba zachorowań na gruźlicę. W ubiegłym roku zmarło tam na tę chorobę 30 osób.
"Z informacji epidemiologów wynika, że w całej Polsce liczba zachorowań na gruźlicę spada, a region Warmii i Mazur jest jedynym, gdzie przypadków gruźlicy jest z każdym rokiem coraz więcej" - powiedział wojewódzki konsultant chorób płuc dr Andrzej Rosłan.

W 1999 roku w województwie warmińsko-mazurskim zanotowano 410 przypadków, w 2000 roku - 369 przypadków, w 2001 roku - 413 a  prognoza na 2002 rok to 420 chorych. Spadek zanotowanych przypadków gruźlicy w 2000 roku był spowodowany likwidacją przychodni, do których nie mogli się zgłaszać chorzy.

Najbardziej zagrożonymi gruźlicą rejonami na Warmii i Mazurach są środowiska popeggerowskie ale także powiaty Pasłęk i Elbląg. Dwukrotnie częściej niż kobiety chorują na nią mężczyźni w wieku 40-60 lat.

Lekarze nie mają wątpliwości, że przyczyną tej choroby jest bieda. "W tym roku Światowa Organizacja Zdrowia WHO ogłosiła hasło na  dni walki z gruźlicą - + Walcząc z ubóstwem, walczysz z gruźlicą+. Warmia i Mazury to region o największym bezrobociu, nędzy i  ubóstwie" - dodaje dr Rosłan.

Chory na gruźlicę jest obowiązkowo hospitalizowany. Po  szpitalnym leczeniu pozostaje przez 4 miesiące pod opieką lekarzy z przychodni. Niepokojące jest to, że co 10 pacjent na Warmii i  Mazurach przerywa leczenie i w rezultacie musi wrócić do szpitala.

Gruźlica jest wyleczalna w początkowej i niezbyt zaawansowanej fazie. Bywa śmiertelna, gdy pacjent trafia za późno do lekarza. W  ubiegłym roku na Warmii i Mazurach zanotowano 30 zgonów.

em, pap