"Macierewicz? Kapłan sekty. Oni się do niego modlą..."

"Macierewicz? Kapłan sekty. Oni się do niego modlą..."

Dodano:   /  Zmieniono: 77
Antoni Macierewicz (fot. Wprost) / Źródło: Wprost
"Tubą propagandową kłamstwa smoleńskiego" nazwał parlamentarny zespół Antoniego Macierewicza zajmujący się wyjaśnianiem przyczyn katastrofy smoleńskiej były premier Kazimierz Marcinkiewicz. Marcinkiewicz na antenie TVN24 przekonywał, ze Macierewicz jest "kapłanem sekty" osób wierzących w to, że w Smoleńsku doszło do zamachu na prezydencki Tu-154M. - Oni się do niego modlą, w niego wierzą, słuchają każdego słowa - mówił o zwolennikach Macierewicza były polityk PiS.
Marcinkiewicz podkreślił, że obecnie zespół Macierewicz notuje "porażkę za porażką. Odniósł się w ten sposób do głośnej wypowiedzi prof. Jacka Rońdy, jednego z ekspertów zespołu Macierewicza, który przyznał na antenie TV Trwam, że blefował, kiedy w kwietniu 2013 roku mówił w rozmowie z Piotrem Kraśką iż dysponuje dokumentem dowodzącym, że Tu-154M, który rozbił się w Smoleńsku w żadnym momencie lotu nie znalazł się na wysokości niższej niż 100 metrów. - Jeśli profesorów, ekspertów łapie się na kłamstwach i oni przyznają się do tego, że oszukują, manipulują, prowadzą grę, to tracą swoją wiarygodność - przekonywał były premier.

Jednocześnie Marcinkiewicz zwrócił uwagę, że osoby, które wierzą w hipotezy przedstawiane przez zespół Macierewicza, głosują na PiS i dlatego "podtrzymywanie tej wiary, pobudzanie emocji będzie następowało cały czas, nawet mimo kompromitacji". Ubolewał przy tym, że zespół parlamentarny Macierewicza działa "za nasze pieniądze i w imieniu parlamentu". -  Ile można dopuszczać do takiego szaleństwa na koszt państwa? - pytał. - Oni skaczą, pajacują na ich grobach. Na to państwo nie może sobie pozwolić - mówił o przedstawicielach zespołu były premier.

arb, TVN24
+
 77

Czytaj także