Nie ma wątpliwości, że przejęcie Warner Bros. Discovery przez Paramount Skydance to jedna z największych transakcji na rynku medialnym w ostatnich latach.
W Polsce temat wywołuje ogromne emocje, ponieważ WBD to obecny właściciel TVN. W związku z tym pojawiły się pytania dotyczące przyszłości stacji. Prawicowi komentatorzy już zaczęli zwalniać dziennikarzy TVN i ogłosili totalną zmianę linii programowej stacji. Powód? Szefowie Paramount Skydance – rodzina Ellisonów – mają bardzo dobre relacje z Donaldem Trumpem.
Spekulacje wokół TVN. Eksperci studzą emocje
Jak się jednak okazuje, sprawa przyszłości TVN wcale nie jest tak prosta i oczywista. Na stole znajduje się wiele możliwych scenariuszy. Juliusz Braun, były przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji podkreśla, że polska stacja jest niewielką częścią tej transakcji i z pewnością nie będzie priorytetem dla Paramount Skydance.
- Jeśli chodzi o Polskę, to nie spodziewam się natychmiastowej zmiany. Myślę, że nowy właściciel nadal będzie się opierać na polskich ekspertach i na potrzebach polskiej widowni. Zmiana nie powinna mocno wpłynąć na narrację i linię programową – oceniła Aleksandra Chmielewska, medioznawczyni.
– TVN dobrze sobie radzi z linią komunikacyjną, polityczną i programową, bo odpowiada na potrzeby konkretnej grupy odbiorców, a ta konkretna grupa odbiorców będzie musiała być przez kogoś zagospodarowana. Albo TVN utrzyma podobną narrację, albo w to miejsce wejdzie ktoś inny – dodała ekspertka.
Podobnego zdania jest Izabella Wiley z Hearst Networks. – W przypadku TVN kluczowe okaże się to, czy nowy właściciel będzie postrzegał Polskę jako rynek strategiczny, czy jako aktywa finansowe. Z doświadczenia podobnych transakcji wiemy, że pierwsze miesiące zwykle są spokojne, a zmiany, jeśli przychodzą, wynikają z długofalowej strategii, a nie z samego faktu przejęcia – zaznaczyła na łamach „Press”.
Co czeka TVN? Eksperci o możliwych scenariuszach
Dopytywani o tło polityczne transakcji i powiązania rodziny Ellisonów z administracją Donalda Trumpa, eksperci zwracają uwagę, że w portfolio Paramount Skydance, oprócz TVN, znajdą się tak ważne stacje jak CNN oraz wcześniej przejęte CBS News. – Biznesmeni sprzymierzeni z prezydentem zyskują w ten sposób kontrolę nad często krytycznymi wobec prezydenta Stanów Zjednoczonych stacjami – podkreśla Marek Sowa, specjalista ds. rynku mediów, w przeszłości związany m.in. z CBS News.
– Ta stacja pod rządami kontrowersyjnej Bari Weiss została już spacyfikowana, znienawidzony przez Donalda Trumpa program "The Late Show with Stephen Colbert" schodzi z anteny, algorytmy TikToka wydają się nieco bardziej sprzyjające poglądom Białego Domu. Nikt nie ma więc wątpliwości, że zmiany czekają również stację CNN zgodnie z publicznie formułowanymi oczekiwaniami prezydenta Stanów Zjednoczonych – ocenia.
W opinii Marka Sowy, „nawet jeśli TVN nie ma większego znaczenia w skonsolidowanych wynikach nowego amerykańskiego giganta, jest niemal pewne, że część polskiej sceny politycznej będzie chciała wykorzystać to nowe rozdanie jako wpisujące się w ogłoszoną niedawno strategię Białego Domu w Europie, czyli wspieranie konserwatywnych, często skrajnie nacjonalistycznych ugrupowań i rozbijanie jedności Unii Europejskiej”.
W tym kontekście warto jednak dodać, że zmiany wprowadzone w CBS News miały katastrofalne skutki i spowodowały odpływ widzów. Flagowe programy informacyjne CBS notują rekordowo niską oglądalność.
Czytaj też:
Burza wokół przejęcia TVN. Szef Netflixa przerywa milczenieCzytaj też:
Afera u nowego właściciela TVN. Ten scenariusz zmienia wszystko
