Poszła na basem do sopockiego aquaparku w raz ze swoją szkolną grupą. Dziewczynka w ciężkim stanie trafiła do szpitala dziecięcego w Gdańsku. Sprawę wyjaśnia policja - podaje TVN24.
W środę po południu grupa szkolna była na basenie w Sopocie. W pewnym momencie zauważono, że 8-letnie dziewczynka tonie.
Ratownicy reanimowali dziecko do przyjazdu karetki pogotowia. Dziewczynka została przewieziona do szpitala dziecięcego w Gdańsku.
Teraz sprawę bada policja. - Było tam 5 ratowników, obecnie sprawdzamy czy wszyscy posiadali odpowiednie uprawnienia. Analizujemy nagrania z monitoringu, żeby wyjaśnić jak doszło do tego zdarzenia – powiedziała Karina Kamińska z komendy miejskiej policji w Sopocie.
TVN24
Ratownicy reanimowali dziecko do przyjazdu karetki pogotowia. Dziewczynka została przewieziona do szpitala dziecięcego w Gdańsku.
Teraz sprawę bada policja. - Było tam 5 ratowników, obecnie sprawdzamy czy wszyscy posiadali odpowiednie uprawnienia. Analizujemy nagrania z monitoringu, żeby wyjaśnić jak doszło do tego zdarzenia – powiedziała Karina Kamińska z komendy miejskiej policji w Sopocie.
TVN24
