Pijana 35-latka z Pabianic stanie przed sądem za usiłowanie zabójstwa swojego 8-letniego syna we wrześniu ubiegłego roku. Prokuratura wysłała w tej sprawie akt oskarżenia. Matka biła go i dusiła smyczą. Dziecko uciekło i wezwało pomoc.
– Kobieta usłyszała zarzut usiłowania zabójstwa, ale nie przyznaje się do winy. Tłumaczy się niepamięcią – powiedział Krzysztof Kopania z łódzkiej prokuratury. – Po powrocie do domu kobieta zaczęła uderzać go po twarzy torebką. Kiedy dziecko upadło na podłogę, kobieta biła je otwartą dłonią, uderzała pięściami i kopała. Po chwili zaczęła zaciskać ręce na jego szyi, a potem chwyciła psią smycz i dociskała łańcuszkiem smyczy szyję dziecka do podłogi – kontynuował, dodając przy tym, że matka groziła synowi śmiercią i stawała na jego brzuchu. Chłopcu udało się uciec. Wezwał policję.
Kobiecie grozi dożywocie. Od września ubiegłego roku przebywa w areszcie.
TVN 24
Kobiecie grozi dożywocie. Od września ubiegłego roku przebywa w areszcie.
TVN 24
