Wipler: Rząd chce ograniczyć prawo Polaków do posiadania broni

Wipler: Rząd chce ograniczyć prawo Polaków do posiadania broni

Dodano:   /  Zmieniono: 
Przemysław Wipler (fot. materiały prasowe PiS) 
Zmiany w dostępie do 101 zawodów, w których wymaga się obecnie posiadania uprawnień państwowych - zakłada projekt tzw. trzeciej transzy deregulacyjnej. W projekcie chodzi też m.in o deregulację zawodu rusznikarza. Według posła Przemysława Wiplera jest to tylko pretekst, aby tylnymi drzwiami wprowadzić przepisy ograniczające dostęp do broni alarmowej nie wymagającej policyjnych pozwoleń.
- Przygotowany przez rząd projekt ustawy o zmianie ustaw regulujących warunki dostępu do wykonywania niektórych zawodów zawiera cztery artykuły dotyczące deregulacji zawodu rusznikarza. Jednakże przeważająca część tych przepisów w istocie nie deregulje, ale przeciwnie – wprowadza dodatkowe regulacje prawne. Większość proponowanych zapisów nie ma w ogóle żadnego związku z tematem tej ustawy. Przepisy te wprowadzają natomiast poważne obostrzenia, dotykające posiadaczy broni alarmowej, obecnie dostępnej bez konieczności uzyskania pozwolenia na broń - twierdzi Wipler.

Wipler podczas konferencji prasowej odniósł się do sytuacji na Ukrainie, gdzie zdaniem posła, rozszerza się prawa do posiadania broni. – W sytuacji niespokojnej, kiedy zlikwidowano armię z poboru, a nie zbudowano armii zawodowej, jak najszerszy dostęp Polaków do wszelkiego rodzaju broni i zwiększenia kultury posiadania broni – to są nasze cele strategiczne - stwierdził poseł.
 
W opinii Wiplera rząd, który ogranicza dostęp do pistoletów alarmowych, "to jest rząd który boi się własnych obywateli" i chce utrudnić życie Polakom. - Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której idąc na festyn z synem, żeby kupić pistolet hukowy, musiałbym wyrabiać pozwolenie dla 4-latka, by mógł trochę narobić hałasu - powiedział Wipler.

wipler.pl