– Nie sądzę, aby przez najbliższe parę miesięcy w polskiej polityce działy się rzeczy bez udziału Donalda Tuska – mówił Marek Sawicki z PSL na antenie TVP. – Poprzez wyznaczanie kandydata na premiera będzie miał jednak wpływ na skład Rady Ministrów i sprawy programowe – zauważył.
– Nawet jeśli chciałby się z tego wyzwolić, to jego środowisko mu na to nie pozwoli, a później, na ile znam życie, na bieżące zajmowanie się Platformą Obywatelską i sprawami krajowymi zabraknie mu czasu – powiedział minister rolnictwa, tłumacząc, że Tusk będzie się wycofywał z polskiej polityki stopniowo.
– 10 lat funkcjonowania tej partii to wystarczający czas na ugruntowanie pozycji. To nie jest AWS – zauważył Marek Sawicki, tłumacząc, że PO bez Tuska się na pewno nie rozpadnie.
– Na czele każdej partii stoi prezes, który ma pewne prerogatywy i czasem zapędy wodzowskie, ale kiedy odchodzi, to w miejsce lidera wyrastają nowi politycy. Nie ma ludzi niezastąpionych – dodał.
W poniedziałek premier zapowiedział, że 1 grudnia, wraz z wyjazdem do Brukseli, zrezygnuje z kierowania Platformą.
TVP 1
– 10 lat funkcjonowania tej partii to wystarczający czas na ugruntowanie pozycji. To nie jest AWS – zauważył Marek Sawicki, tłumacząc, że PO bez Tuska się na pewno nie rozpadnie.
– Na czele każdej partii stoi prezes, który ma pewne prerogatywy i czasem zapędy wodzowskie, ale kiedy odchodzi, to w miejsce lidera wyrastają nowi politycy. Nie ma ludzi niezastąpionych – dodał.
W poniedziałek premier zapowiedział, że 1 grudnia, wraz z wyjazdem do Brukseli, zrezygnuje z kierowania Platformą.
TVP 1
