Kim, do cholery, jest Amy Schumer?

Kim, do cholery, jest Amy Schumer?

Dodano:   /  Zmieniono: 
Kim, do cholery, jest Amy Schumer?
Kim, do cholery, jest Amy Schumer?
Znalazła się liście 100 najbardziej wpływowych ludzi magazynu „Time”, zgarnęła kilka nominacji do nagród Emmy, w tym dla najlepszej aktorki komediowej i za reżyserię. Niepozorna blondynka, która śmieje się z tego, co wielu wolałoby przemilczeć. Kim jest dziewczyna, która dziś jest na językach wszystkich?

Amy Schumer od prawie 10 lat bawi ludzi swoim nieprzyzwoitym poczuciem humoru, jednak dopiero niedawno zrobiło się o niej naprawdę głośno. Dziś ma swój własny program, który doliczył się już 3 sezonów, a lada chwila do polskich kin wchodzi jej film „Wykolejona”. Nie od razu stała się najgorętszym nazwiskiem w komediowym świecie, zaczynała od gościnnych występów w popularnych programach komediowych i stand-upów. W 2008 występowała w „Reality Bites Back” w Comedy Central, w 2009 wystąpiła w reklamie batoników Butterfinger, pisała dla „Cosmopolitan”, występowała w wielu programach komediowych, zaliczyła też kilka gościnnych występów w  serialach „30 rock” czy „Girls”. Zajęła 4 miejsce w programie NBC „Last Comic Standing”.  W 2013 jej kariera nabrała tempa, a to za sprawą jej autorskiego programu „Inside Amy Schumer”, którego pierwszy odcinek był najgorętszą premierą na Comedy Central w tym roku. Schumer nie boi się przekraczać wszelkich granic, co od lat udowadnia podczas swoich stand-upowych występów. Teraz pokazuje to co tydzień milionom widzów w Ameryce. Jak sama mówi: „Lubię stawiać czoła rzeczom, o których nikt inny nie mówi, jak najmroczniejsze, najpoważniejsze sprawy, które dotyczą nas samych. Mówię o życiu, seksie, sięgam po osobiste historie i tematy, z którymi każdy może się utożsamić” – i to powoduje, że jest w tym momencie jednym z najbardziej cenionych komików na świecie.

Schumer dorastała w bogatej dzielnicy Upper East Side na Manhattanie. Kiedy była nastolatką, jej ojciec zachorował na stwardnienie rozsiane, niedługo potem jego firma zbankrutowała. Rodzice Schumer rozwiedli się 3 lata później i Amy wraz z matką przeniosła się do Long Island. Amy do dziś przyjaźni się ze swoimi koleżankami z liceum. Sława nie uderzyła jej do głowy, nie uważa, że należy już do klubu celebrytów. Paparazzi jej (jeszcze) nie prześladują, a obecność gwiazd powoduje, że czuje się nieswojo. Jej sławetny upadek przed Kanye Westem i Kim Kardashian świetne obrazuje, w jakim miejscu celebryckiej hierarchii znajduje się Schumer. „Czerwone dywany są takie upokarzające, udzielam komuś wywiadu, kto wcale nie chce ze mną rozmawiać, pocą się i trzęsą, bo nie wiedzą, kim jestem. Myśleli, że jestem Adele. Kiedy tam stoisz i pojawia się ktoś ważniejszy, czujesz się, jakby jakaś bardziej atrakcyjna dziewczyna stanęła za tobą, a wszyscy chcą, żebyś umarła, by mogli z nią porozmawiać. Energia się zmieniła, jakby nadchodziło trzęsienie ziemi – bo oni pojawili się na czerwonym dywanie (Kim i Kanye) i to był ich moment. Zapytałam swojej publicystki, czy mogę przed nimi upaść i rzuciłam się na ziemię” – tak wspominała tę sytuację w programie Jimmy'ego Kimmela.

Każdy, kto oglądał Schumer choćby przez kilka minut, wie, że jej ulubionymi tematami jest seks i ona sama. To, co chyba najbardziej urzeka w niej ludzi, to fakt, że za punkt swoich prześmiewczych odniesień zawsze stawia siebie. A przynajmniej jakąś wersję siebie. Jej komiczne alter ego to skupiona na sobie dziewczyna, która ma problem z trzymaniem języka za zębami i filtrowaniem tego, o czym wypada mówić, a co wypadałoby publicznie przemilczeć. Dla Schumer tabu nie istnieje, a w szczególności tabu dotyczące jej życia. Duża część jej sukcesu wywodzi się właśnie stąd, że jest tak otwarta i nie zawstydza jej żaden aspekt życia. Nic nie jest poza zasięgiem jej żartów – gwałt, aborcja, seks, rasa. Potrzeba komediowego geniusza, by skłonić ludzi do szczerego śmiechu z tych tematów, zamiast spuszczenia głowy w geście zażenowania. Schumer sięga po sprawy, które ignorowane są przez wielu i w chwili, kiedy pierwsze salwy śmiechu ucichną, zmusza do refleksji. Nie bez powodu znalazła się na liście The 100 Most Influential People magazynu „Time”. Sama żartuje, że jest najmniej ważną osobą na tej liście – jednak jej program Inside Amy Schumerw lekkiej formie zwraca uwagę na poważne problemy gnębiące amerykańskie społeczeństwo. „Football Town Nights” rozprawia się z problem gwałtów w amerykańskich liceach, „Last F**kable Day” wyśmiewa niesprawiedliwe, seksistowskie traktowanie kobiet w branży filmowej, a inspirowane filmem „12 gniewnych ludzi” – "12 Angry Men Inside Amy Schumer", za którego reżyserię Schumer została nominowana do Emmy – piętnuje standardy, jakie spełniać musi kobieta, by być uważaną za atrakcyjną według mężczyzn.

Schumer uważana jest dziś za przodowniczkę feministycznej komedii. Jej przezabawne satyry uderzają w problemy bliskie dzisiejszym kobietom – nierówność płac, podwójne standardy czy seksistowskie stereotypy. Śmieje się w twarz ludziom, którzy uważają, że nierówność mężczyzn i kobiet można zamieść pod dywan, a złośliwość standardów piękna kreowanych przez współczesne społeczeństwo, które wpędzają miliony kobiet w kompleksy, to tylko wymówki dla leniwych. Żarty Schumer to głos, który ma szansę odbić się szerokim echem. Głos, który trafia zarówno do kobiet jak i mężczyzn i wcale nie nastawia ich przeciwko sobie, a zaprasza do wspólnej dyskusji.

Amy Schumer stała się jednym z najgorętszych obecnie nazwisk na mapie hollywoodzkiego światka – nazwisko, które warto zapamiętać, bo jeszcze sporo namiesza, a na pewno wielu rozbawi. Jej filmowy debiut właśnie wchodzi do kin i zbiera wiele pozytywnych recenzji, warto dać jej szansę, bo być może ta niepozorna blondynka i Was rozbawi do łez.

-
 0

Czytaj także