Elton John o Jacksonie: Był chory psychicznie, przebywanie w jego towarzystwie wywoływało niepokój

Elton John o Jacksonie: Był chory psychicznie, przebywanie w jego towarzystwie wywoływało niepokój

Elton John
Elton John / Źródło: Newspix.pl / ABACA
„Przebywanie w jego towarzystwie wywoływało realny niepokój. On zupełnie nie potrafił odnaleźć się w towarzystwie dorosłych ludzi. To było niezwykle smutne, bo nikt nie mógł mu pomóc” – wspomina Michaela Jacksona Elton John w swojej biografii.

The Independent przytoczył fragment biografii Eltona Johna poświęcony Michaelowi Jacksonowi. Muzyk, który poznał wokalistę, gdy ten miał około 13 lat stwierdził, że „był on najbardziej uroczym dzieckiem, jakie można sobie wyobrazić, ale później zaczął się ukrywać przed rzeczywistością i odcinać od świata zewnętrznego”. „Bóg jeden wie, co się działo w jego głowie oraz jakimi prochami był nafaszerowany. Za każdym razem, gdy spotykałem się z nim pod koniec jego życia wyraźnie widziałem, że ma problemy z kontaktem z rzeczywistością” – opisał muzyk w książce zatytułowanej „Ja”.

Według Eltona Johna stan, w jakim znajdował się Michael Jackson można określić mianem choroby psychicznej. „Przebywanie w jego towarzystwie wywoływało realny niepokój. On zupełnie nie potrafił odnaleźć się w towarzystwie dorosłych ludzi. To było niezwykle smutne, bo nikt nie mógł mu pomóc. Zatracał się we własnym świecie, był otoczony ludźmi, którzy mówili mu dokładnie to, co chciał usłyszeć” – stwierdził.

Muzyk wspominał w książce przyjęcie, które zorganizował ze swoim mężem Davidem Furnishem. „Podczas imprezy Michael po prostu gdzieś się ukrył, nikt nie wiedział, gdzie jest. Znaleźliśmy go w znajdującym się na terenie posiadłości domku, gdzie mieszkała gospodyni. Grał w gry wideo z jej 11-letnim synem” – opowiadał Elton John.

Zaproszenie do bajkowego świata

Film Leaving Neverland produkcji HBO poświęcony królowi popu wywołał falę komentarzy. „Leaving Neverland” opowiada o podobnych doświadczeniach dwóch chłopców – dziesięcioletniego Jamesa „Jimmego” Safechucka i siedmioletniego Wade’a Robsona, z którymi bliskie kontakty utrzymywał Michael Jackson. Dzieci i ich rodzice, zafascynowani piosenkarzem, który był wówczas u szczytu swojej kariery, zostali zaproszeni do jego bajkowego świata. Na podstawie przejmujących wywiadów z obecnie 37-letnim Safechuckiem oraz 41-letnim Robsonem, ich matkami, żonami i rodzeństwem twórcy dokumentu rekonstruują historię długotrwałego wykorzystywania.

Czytaj także:
Piosenka skazanego pedofila w filmie „Joker”. Wytwórnie wydały oświadczenie

Źródło: The Independent

Czytaj także

 2
  • "Normalny" inaczej się odezwał. Fałsz i obłuda. Jacksona zwyczajnie zaszczuli, a obecna nagonka to kwestia kasy.