McCartney w roli Kurta Cobaina; Courtney Love zniesmaczona

McCartney w roli Kurta Cobaina; Courtney Love zniesmaczona

Występ McCartneya z Nirvaną (zrzut z You Tube'a)
Zgodnie z zapowiedziami, Paul McCartney dołączył do żyjących członków Nirvany podczas The Concert for Sandy Relief, który odbył się na scenie nowojorskiej Madison Square Garden, wczoraj, 12 grudnia.
Oprócz byłego Beatlesa na scenie koncertu charytatywnego dla ofiar huraganu Sandy pojawili się: Dave Grohl i Krist Novoselic, a także Pat Smear, który wspierał niegdyś Nirvanę. Muzycy wykonali nową kompozycję "Cut Me Some Slack", napisaną kilka miesięcy temu; powstała wówczas na potrzeby filmu dokumentalnego Grohla, "Sound City Movie".

- Niedawno, pewni kolesie zaprosili mnie na jam session - powiedział ze sceny Paul McCartney. - W pewnym momencie zrozumiałem, że biorę udział w reaktywacji Nirvany. Paul zastąpił na scenie zmarłego tragicznie byłego frontmana tej formacji Kurta Cobaina i trzeba przyznać, że brzmiał bardziej jak Cobain niż jak McCartney. Efekt tej niecodziennej konfiguracji można zobaczyć i usłyszeć w serwisie  You Tube. Występ nie spodobał się jednak wdowie po Kurcie Cobainie, Courtney Love. Powiedziała ona amerykańskiemu plotkarskiemu portalowi TMZ, że nie jest zachwycona "reaktywacją" Nirvany i rolą w niej McCartneya. - Gdyby to John (Lennon) został "wskrzeszony" byłoby rewelacyjnie - powiedziała.

W koncercie na rzecz ofiar huraganu wystąpili  także Bon Jovi, Kanye West, Bruce Springsteen, Eric Clapton, The Rolling Stones, The Who czy Roger Waters, który wykonał m.in. "Comfortably Numb" z gościnnym udziałem Eddiego Veddera z Pearl Jam.

em, megafon.pl

Czytaj także

 0