Żona Janusza Korwin-Mikkego udzieliła wywiadu. „Nie mogę oderwać oczu od pani oczu”

Żona Janusza Korwin-Mikkego udzieliła wywiadu. „Nie mogę oderwać oczu od pani oczu”

Janusz Korwin-Mikke z żoną
Janusz Korwin-Mikke z żoną / Źródło: Newspix.pl / GRZEGORZ KRZYZEWSKI / FOTONEWS
Żona Janusza Korwin-Mikke udzieliła wywiadu dziennikarce Malinie Błańskiej. – Spotkaliśmy się na spotkaniu Unii Polityki Realnej w Krakowie. (…) Później w kuluarach podczas rozmowy zwrócił na mnie uwagę. Tak się zaczęło – powiedziała.

Janusz Korwin-Mikke, który startował z list Konfederacji w Warszawie, zdobył mandat poselski, zyskując poparcie 60 385 wyborców. Tym samym 77-letni polityk, który powrócił do  po 26 latach (był posłem I kadencji w latach 1991–1993 – red.), jest jednym z najstarszych wybranych posłów. 33-letnia Dominika Korwin-Mikke również starała się o mandat z list . Nie udało jej się dostać do Sejmu.

„Dżentelmen z krwi i kości”

Żona Janusza Korwina-Mikkego udzieliła wywiadu Malinie Błańskiej. Prawie 40 minutowa rozmowa została udostępniona na . Dominika Korwin-Mikke opowiedziała, w jaki sposób poznała swojego przyszłego męża. – Spotkaliśmy się na spotkaniu Unii Polityki Realnej w Krakowie. (…) Później w kuluarach podczas rozmowy zwrócił na mnie uwagę. Tak się zaczęło. Byłam wielkim sympatykiem jego poglądów, jego osoby, zachwycałam się nim tak jak wiele kobiet – nie można mu tego zabrać, wiele kobiet się nim fascynuje – powiedziała. Opisała także, w jaki sposób wyglądało ich spotkanie. – Przechodziłam obok takim dosyć ciasnym przejściem, jak zawsze wpatrzona w prezesa i on powiedział takie słowa: „nie mogę oderwać oczu od pani oczu”. Ja mówię: „to niech pan nie odrywa" i się zaczęło – relacjonowała Dominika Korwin-Mikke. Dodała także, że Janusz Korwin-Mikke to „dżentelmen z krwi i kości”.

Kobieta opowiedziała także, jakim ojcem jest Janusz Korwin-Mikke. – Dla Janusza największą pasją jest polityka, to jest jego żywioł. Gdyby nawet bardzo chciał pomimo to, że ma na pewno spore chęci, żeby być dobrym ojcem, że lubi spędzać czas z dziećmi, to niestety to, co go odciąga na co dzień – czyli te obowiązki, polityka, to czym na co dzień żyje, czym jest zajęty, nie pozwala mu to na to, żeby w takiej ilości czasu, w jakiej powinien, żeby się dziećmi zajmować – powiedziała. Dodała także, że polityk ma „świetny kontakt z dziećmi”.

Czytaj także:
Nowe twarze i „starzy wyjadacze”. Posłowie elekci odebrali zaświadczenia o wyborze

Źródło: YouTube @Malina Błańska

Czytaj także

 2
  •  
    Ten dżentelmen chce, by kobiety się nie kształciły, bo są głupsze od mężczyzn, nadają się do rodzenia dzieci i prowadzenia domu, a nie do pracy zawodowej, a gwałt na kobiecie nie istnieje. Dziecmi się nie zajmuje, bo go ciągnie polityka. Ma coraz młodsze żony, bo szuka pielegniarki.Brawo za ślepotę!