Lider Góralskiego Veta neguje pandemię. Dlaczego nie należy go uciszać

Lider Góralskiego Veta neguje pandemię. Dlaczego nie należy go uciszać

Sebastian Pitoń w programie „Gość Radia ZET”
Sebastian Pitoń w programie „Gość Radia ZET” / Źródło: Twitter / Gość Radia ZET
Sebastian Pitoń, który stanął na czele góralskiego ruchu nawołującego do łamania obostrzeń, wywołał wojenkę, którą trudno zrozumieć. Czy człowiek mówiący, że pandemii nie ma, a koronawirus to „lekka i przyjemna choroba” powinien być zapraszany przez media? Czy powinno się to robić częściej? W obu przypadkach odpowiedź brzmi „tak”.

Nie rozumiem oburzenia na Radio ZET, które we wtorek oddało antenę Sebastianowi Pitoniowi. Góralski aktywista, który w przeszłości chciał likwidować Tatrzański Park Narodowy, jednoczyć Eurazję i tworzyć Królestwo Górali, tym razem wziął się za negowanie pandemii. Zainicjował akcję „Góralskie Veto”, która ma popychać przedsiębiorców z Podhala do łamania prawa.

Źródło: Wprost
 2
  •  
    Brawo Sebastian! Ale ta baba miny stroiła, przewracała oczami :))))))
    • Po co mają go zapraszać? Oczywiście po to by go dobrotliwie uświadamiać że jest niedouczony i powinien lepiej leczyć się z urojeń, jakich urojeń ? Że amantadyna leczy z stosunkowo tanim kosztem i skutecznie dzięki ofiarnosci lekarzy zwalczanych przez lekarzy "autorytety". Nie moze pytać ile kasy idzie na korpo medyczne które nie gwarantują niczego a głupia amantadyna leczy ciężkie przypadki w 99%. Najprostsze pytanie do wszelkich elyt dlaczego nie macie krztyny przyzwoitości

      Czytaj także