Robert Mazurek pokłócił się z Iloną Łepkowską. Poszło o przywileje dla artystów

Robert Mazurek pokłócił się z Iloną Łepkowską. Poszło o przywileje dla artystów

Ilona Łepkowska
Ilona Łepkowska / Źródło: Newspix.pl / Tedi
I ten eseista, którym pan tak pogardza, zamiast siedzieć w bibliotece i szukać materiałów do swojej pracy, będzie siedział na kasie w Biedronce. Tego pan chce, żebyśmy nie tworzyli kultury! – denerwowała się reżyserka i scenarzystka Ilona Łepkowska w rozmowie z Robertem Mazurkiem w RMF FM. Tematem dyskusji był projekt dotyczący artystów.

Przypomnijmy, że Ministerstwo Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu skierowało do konsultacji międzyresortowych i publicznych projekt ustawy o uprawnieniach artysty zawodowego. Głównym zamysłem nowego prawa jest „ucywilizowanie warunków pracy artystycznej” i zapewnienie najsłabiej zarabiającym twórcom minimum bezpieczeństwa socjalnego w postaci dostępu do ubezpieczeń społecznych i zdrowotnych.

W Porannej rozmowie RMF FM Robert Mazurek rozmawiał na ten temat z reżyserką i scenarzystką Iloną Łepkowską. –Każdy odpowiada za swój los. Jeśli mój pracodawca uzna, że nie jestem już dla niego atrakcyjny, to mnie zwolni i tak to działa na całym świecie – mówił prowadzący.

– To pójdzie pan do opieki społecznej – odpowiedziała Łepkowska. – Artysta też może iść do opieki społecznej. To mnie pani wysyła do opieki społecznej, a artystów trzeba sponsorować? – pytał Mazurek.

Ilona Łepkowska do Roberta Mazurka: Tego pan chce, żebyśmy nie tworzyli kultury

– Dlaczego my się mamy dokładać do artystów, których pracy nikt nie potrzebuje? – pytał. Na to pytanie Ilona Łepkowska zareagowała oburzeniem. – No ależ oczywiście, jeśli nikt nie jest zainteresowany ich twórczością, to może powinni zmienić pracę? – kontynuował swój wywód prowadzący.

– I ten eseista, którym pan tak pogardza, zamiast siedzieć w bibliotece i szukać materiałów do swojej pracy, będzie siedział na kasie w Biedronce. Tego pan chce, żebyśmy nie tworzyli kultury – odparła mu wyraźnie poirytowana scenarzystka.

– To nie jest polski wymysł, czy mój albo kolegów, którzy byli inicjatorami projektu tej ustawy. Prawda jest taka, że na całym świecie cywilizowanym, zwłaszcza w Europie, artyści są wspierani, ponieważ oni tworzą kulturę – tłumaczyła. – To istnieje w bardzo wielu krajach, również tych, które od dawna kierują się zasadami gospodarki rynkowej, ale wiedzą, że kultura jest rzeczą, która się tym zasadom nie poddaje najlepiej – dodała.

Czytaj też:
Łepkowska ostro o zachowaniu polskich gwiazd. „Nie napędzajmy nabotoksowanym celebrytkom kasy”

Źródło: RMF FM
+
 2

Czytaj także