Łukasz Mejza problemem dla rządzących. Politycy PiS zirytowani, Republikanie go bronią, a Bielan milczy

Łukasz Mejza problemem dla rządzących. Politycy PiS zirytowani, Republikanie go bronią, a Bielan milczy

Adam Bielan i Łukasz Mejza
Adam Bielan i Łukasz Mejza / Źródło: Newspix.pl / Grzegorz Krzyzewski / Fotonews / Damian Burzykowski
Sprawa Łukasza Mejzy stała się w ostatnich dniach dużym problemem wizerunkowym dla rządzących. Politycy PiS w oficjalnych wywiadach nie chcą zająć jednoznacznego stanowiska, ale w nieoficjalnych rozmowach są mocno zirytowani. Adam Bielan, szef ugrupowania Mejzy, od środy milczy w tej sprawie.

W środę dziennikarze Wirtualnej Polski opublikowali artykuł, z którego wynika, że firma wiceministra sportu i turystyki Łukasza Mejzy miała oferować chorym na raka, stwardnienie rozsiane, Alzheimera, Parkinsona i inne nieuleczalne schorzenia, terapię „pluripotencjalnymi komórkami macierzystymi”, a poseł miał osobiście przekonywać rodziców chorych dzieci, że leczenie będzie skuteczne. Sam Mejza stanowczo zaprzecza medialnym doniesieniom i zapowiada pozew przeciw dziennikarzom.

W związku z doniesieniami na temat kontrowersyjnych interesów Mejzy posłowie Lewicy Maciej Kopiec i Anita Kucharska-Dziedzic złożyli do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przez niego przestępstwa. domaga się dymisji wiceministra.

Łukasz Mejza problemem dla rządzących. Politycy PiS zirytowani

W oficjalnych wywiadach politycy PiS nie zajmują jednoznacznego stanowiska w sprawie Mejzy. Europoseł Kosma Złotowski przyznał w „Faktach po faktach”, że nie wie, czy politycy jego partii staną w obronie Mejzy. – Jeżeli to jest oszustwo, jeżeli to jest przestępstwo, to oczywiście powinien pan minister Mejza ponieść tego konsekwencje, a już na pewno nie być członkiem rządu. Jeżeli natomiast przedstawi dowody na swoją niewinność, to jest niewinny – stwierdził.

Głos w sprawie zabrał też poseł Marek Suski na antenie RMF FM. Suski przyznał, że oświadczenia majątkowe Mejzy są analizowane i jeśli wypadną negatywnie, to wiceminister zostanie zdymisjonowany. Poseł zgodził się, że żerowanie na nieuleczalnie chorych jest moralnie dyskwalifikujące dla każdego. Polityk wyjaśniał, że jego środowisko nie mogło wcześniej wiedzieć, czym zajmował się Mejza, bo „pewne sprawy wychodzą po czasie i wtedy dana osoba powinna się wstydzić”. – Rząd nie jest jasnowidzem – stwierdził.

Jednak, jak informuje Wirtualna Polska, w nieoficjalnych rozmowach politycy PiS są zirytowani. – Mejza to wynalazek Bielana – mówi jeden z nich w rozmowie z Wirtualna Polską. – Nie wiem, skąd ten Mejza się wziął i co on u nas jeszcze robi – ma z kolei mówić inny ważny poseł PiS, który chce pozostać anonimowy.

Bielan milczy w sprawie Mejzy, Republikanie go bronią

Inny polityk PiS, z którym rozmawiała Wirtualna Polska, wskazuje, że to szef Partii Republikańskiej Adam Bielan powinien teraz tłumaczyć całą sytuację. – Bielan chwalił się zdjęciami z wizyty u prezydenta, na których był też Mejza, a jak trzeba świecić za niego oczami, to zapadł się pod ziemię – powiedział.

Adam Bielan sprawy nie komentuje, mimo że dziennikarze Wirtualnej Polski wielokrotnie próbowali się z nim kontaktować. „Od środy nie odbiera od nas telefonów, nie odpowiedział też na żadną z trzech wysłanych wiadomości, w których pytaliśmy o oficjalne stanowisko Partii Republikańskiej w sprawie Łukasza Mejzy oraz o to, czy poseł nadal ma rekomendację do zasiadania w rządzie” – czytamy w tekście na stronie Wirtualnej Polski.

Oficjalne stanowisko Partii Republikańskiej przedstawił wiceprezes ugrupowania . Wynika z niego, że Republikanie stają murem za swoim kolegą.

„Nic się nie zmieniło w zakresie rekomendacji Partii Republikańskiej dla posła Łukasza Mejzy. Jak pan wie, Łukasz Mejza podjął kroki prawne wobec autorów artykułu. Uznajemy, że informacje przekazane przez niego w oświadczeniu są wyczerpujące i zamykają temat. Zgodnie z nimi Łukasz Mejza nigdy nie zarobił nawet złotówki na działalności opisywanej spółki. A gdy powziął wątpliwości medyczne i etyczne wobec opisanej metody leczenia, niezwłocznie wycofał się z działalności firmy. Liczymy na jak najszybsze rozstrzygnięcie sądu, który będzie oceniać rzetelność publikacji medialnych” – napisał Żalek do dziennikarzy Wirtualnej Polski.

Jednak jak ustalił Onet, taka postawa może się wkrótce zmienić. Ze strony internetowej partii Republikanie Adama Bielana zniknęły wszelkie informacje na temat Łukasza Mejzy. A jeszcze do niedawna Mejza widniał tam do niedawna jako wiceprezes ugrupowania, jego koordynator w województwie lubuskim i członek rady krajowej.

Czytaj też:
Roman Giertych komentuje sprawę Łukasza Mejzy. Napisał list do premiera. „Bez wyrazów jakiegokolwiek szacunku”

Źródło: Wirtualna Polska / Onet
 3

Czytaj także