Sebastian Kaleta skarży się na opieszałość TSUE. „Zapadła cisza”, „Nic się nie dzieje”

Sebastian Kaleta skarży się na opieszałość TSUE. „Zapadła cisza”, „Nic się nie dzieje”

Sebastian Kaleta
Sebastian Kaleta Źródło: Facebook / @Ministerstwo Sprawiedliwości
Sebastian Kaleta na konferencji prasowej przedstawił stanowisko w sprawie postępowania dotyczącego niemieckiego sądownictwa. – Wszyscy państwo doskonale wiecie, że Polska jest oskarżana, są wstrzymywane Polsce fundusze, nakładane kary, próbuje się wpływać na to, jak w Polsce ukształtowane jest sądownictwo, ale kiedy mówimy o tym standardzie wobec Niemiec, nic się nie dzieje – powiedział wiceminister sprawiedliwości.

„Stanowisko w sprawie postępowania dotyczącego niemieckiego sądownictwa” – to temat dzisiejszej konferencji prasowej, która odbyła się w siedzibie Ministerstwa Sprawiedliwości. – W ostatni weekend dostaliśmy wiele pytań dotyczących tego, czy w  będą obowiązywały te same standardy w ocenie niezawisłości sędziowskiej. Przedmiotem debaty w polskich mediach stała się sprawa tzw. dieselgate i pytania prejudycjalnego sądu w Erfurcie, w Turyngii, który powołując się na to, jak w Niemczech powoływani są sędziwie szczebla federalnego i landowego, wprost wskazuje, że w zasadzie od początku do końca w procedurze nominacyjnej, a następnie awansowej i zarządzania wewnątrz sądów głos decydujący mają politycy, a nie sędziowie – powiedział Sebastian Kaleta.

I wskazując na test TSUE dotyczący sądownictwa w Polsce, który oczywiście ma charakter generalny, stosując ten test, sąd w Erfurcie stwierdził, że niemieckie sądownictwo nie spełnia unijnych wymagań i w konkluzji pyta TSUE, czy w takim razie Niemcy mają sądownictwo, które spełnia te wymogi – kontynuował wiceminister sprawiedliwości.

Konferencja Sebastiana Kalety. Wiceminister mówił o niemieckim sądownictwie

– Problemem w tej sprawie jest to, że niemiecki sąd wziął do ręki orzeczenie wobec Polski i we wszystkich punktach, które mają budzić wątpliwość co do niezależności, niezawisłości władzy sądowniczej stwierdził, że o wiele dalej idące braki – jeżeli można o nich mówić – tyczą się sądownictwa niemieckiego – powiedział Sebastian Kaleta, po czym zwrócił się do osób śledzących przebieg konferencji. – Wszyscy państwo doskonale wiecie, że Polska jest oskarżana, są wstrzymywane Polsce fundusze, nakładane kary, próbuje się wpływać na to, jak w Polsce ukształtowane jest sądownictwo, ale kiedy mówimy o tym standardzie wobec Niemiec, nic się nie dzieje – podkreślił wiceminister sprawiedliwości.

Sebastian Kaleta poinformował, że sprawa została zgłoszona do TSUE w czerwcu 2020 roku. – I po uzyskaniu pisemnych stanowisk, co miało miejsce jesienią 2020 roku, zapadła cisza, nie ma terminu rozprawy, nie ma opinii rzecznika – podsumował.

Czytaj też:
Rafał Trzaskowski świętuje okrągłe urodziny. Donald Tusk opublikował oryginalne życzenia


Źródło: WPROST.pl / Facebook