Skrzypce i altówka za ponad 200 tys. zł, a miasto tonie w długach. Zdumiewające plany zakupowe władz Krakowa

Skrzypce i altówka za ponad 200 tys. zł, a miasto tonie w długach. Zdumiewające plany zakupowe władz Krakowa

Jacek Majchrowski
Jacek Majchrowski Źródło: PAP / Łukasz Gągulski
Władze Krakowa chcą kupić skrzypce i altówkę za 236 tys. złotych, choć miasto tonie w długach. Jak informuje Interia, zadłużenie na koniec roku może wynosić 6 mld złotych.

Dziennikarz Interii Dawid Serafin zwrócił uwagę na portalu społecznościowym X na kosztowne zakupy, które ma w planach miasto. „Okazało się, że władze Krakowa chcą kupić skrzypce i altówkę za 236 tys. zł. Dokumenty w tej sprawie zostały już przygotowane” – poinformował. Chodzi o „historyczny mistrzowski instrument strunowy – skrzypce ze szkoły lutniczej/pracowni Honore Derazey”, powstały w Mirecourt w latach 1840-1845, oraz o „mistrzowską altówkę wykonaną przez Gottfrieda Raabsa w 2011 roku”.

„Warto pamiętać, że miasto przestało właśnie płacić faktury za komunikację miejską, a dług na koniec roku wyniesie 6 mld zł” – podkreślił dziennikarz.

Kraków tonie w długach

We wtorek Interia poinformowała, że Kraków jest nad finansową przepaścią. Na początku 2020 roku dług miasta wynosił 3 mld zł, a na koniec tego roku może wynieść około 6 mld zł. Zadłużone są jeszcze miejskie spółki, a prawo – co podkreślają sami urzędnicy – pozwala nie wliczać ich zobowiązań w skumulowany dług” – czytamy.

Miasto zamierza zaciągnąć kolejny kredyt na 230 mln zł. Mimo zastrzeżeń na ostatniej sesji wstępnie zgodziła się na to rada miasta. Jednocześnie radni wskazali w rozmowie z portalem, że finansami miasta nigdy nie było tak źle, jak obecnie.

twitter

Już pojawiły się zaległości w płatnościach. Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne nadal nie otrzymało pieniędzy za wykonane przejazdy autobusowe i tramwajowe we wrześniu i październiku. Z ustaleń Interii chodzi o 19 mln zł.

We wrześniu tego roku Zarząd Transportu Publicznego oświadczył, że do końca 2023 r. należy „znaleźć” jeszcze 320 mln na funkcjonowanie komunikacji miejskiej. Na funkcjonowanie komunikacji przekazano więc część środków, które miały być przeznaczone na remont chodników, budowę ścieżek rowerowych i remont torowisk.

Jacek Majchrowski nie wystartuje w kolejnych wyborach?

W poniedziałek ma się odbyć konferencja prasowa, na której ma ogłosić swoją decyzję w sprawie zbliżających się wyborów samorządowych. Z nieoficjalnych informacji wynika, że rządzący miastem od ponad 20 lat prezydent ma nie ubiegać się o kolejną kadencję.

W piątek start w wyborach na prezydenta Krakowa ogłosił rektor Uniwersytetu Ekonomicznego prof. Stanisław Mazur. Nieoficjalnie słychać, że kandydować ma także Ireneusz Raś z Trzeciej Drogi. Do startu przymierza się też poseł PO Aleksander Miszalski.

Czytaj też:
(Nie)ruchome schody w Krakowie. Aktywiści zażartowali sobie z Jacka Majchrowskiego
Czytaj też:
Wiatr zmian w Krakowie? Kto może zastąpić Majchrowskiego

Źródło: Interia.pl