Dalszy ciąg Zielonego Ładu. Kiedy rolnicy protestowali, w Strasburgu przyjęto kolejne porozumienie

Dalszy ciąg Zielonego Ładu. Kiedy rolnicy protestowali, w Strasburgu przyjęto kolejne porozumienie

Sala obrad plenarnych Parlamentu Europejskiego w Strasburgu
Sala obrad plenarnych Parlamentu Europejskiego w Strasburgu Źródło: Wikimedia Commons / JLogan
Pomimo trwających w całej Unii Europejskiej protestów rolników, Parlament Europejski przyjął porozumienie ws. nowego unijnego prawa o odbudowie zasobów przyrodniczych. Wielu uznaje je za kontrowersyjne.

Przyjęte przez Parlament Europejski porozumienie zobowiązujepaństwa członkowskie do „odbudowy do 2030 roku co najmniej 30 proc. siedlisk przyrodniczych ze stanu złego do dobrego”. Wchodzą w to m.in. łąki, lasy, tereny odmokłe, rzeki, jeziora, czy osuszone torfowiska.

Analogiczne zobowiązanie wynosi 60 proc. odbudowy do 2040 roku i 90 proc. do 2050 roku. Każdy z krajów będzie musiał także przyjąć wewnętrzne plany, w których szczegółowo określone zostanie to, w jaki sposób osiągnięte będą te cele.

Priorytet w działaniach mają mieć obszary Natura 2000.

W Strasburgu przyjęto kontrowersyjne porozumienie

Wyjątkiem od prawa ma być sytuacja, w której egzekwowanie celów będzie groziło poważnym zmniejszeniem powierzchni gruntów rolnych. Wówczas możliwe będzie ich zawieszenie.

Za przyjęciem porozumienia głosowało 329 europosłów. Przeciwnych było 275, a wstrzymało się 24.

Przyjęcie porozumienia przez Parlament Europejski nie kończy jego drogi. Teraz przyjąć je musi Rada Unii Europejskiej, a następnie zostanie ono opublikowane w Dzienniku Urzędowym UE i wejdzie w życie 20 dni później.

Jeszcze jedna zmiana względem środowiska

Nie są to jedyne około środowiskowe zmiany przyjęte we wtorek przez Parlament Europejski. Europosłowie opowiedzieli się także za nowymi przepisami o przestępstwach przeciwko środowisku.

Dyrektywa aktualizuje wykaz przestępstw przeciwko środowisku. Pojawił się na nim m.in. handel nielegalnie pozyskanym drewnem, zanieczyszczenia powodowane przez statki, wyczerpywanie zasobów wodnych, czy poważne naruszenia unijnych przepisów o chemikaliach.

Teraz sprawcy czynów będą musieli rekompensować wyrządzone środowisku szkody i przywracać je do poprzedniego stanu. Ponadto firmom zanieczyszczających w określony sposób środowisko grozić będzie grzywna do 40 milionów euro lub 5 proc. rocznych obrotów.

Te zmiany przyjęte zostały znacznie większą ilością głosów niż poprzednie. Za nimi zagłosowało 499 europosłów, przeciwko 100, a 23 się wstrzymało.

Czytaj też:
Zielony Ład wyprowadził europejskich rolników na ulice. Niechęć wobec niego połączyła rząd i opozycję
Czytaj też:
Premier o protestach rolników: Nie możemy zostawić ich samych