Ustawa nie pomoże

Dodano:   /  Zmieniono: 
Również zdaniem "Dziennika", PiS niepotrzebnie rozpoczęło walkę o zmianę ordynacji wyborczej do samorządów. I tak może je wygrać a dociskanie wyniku kolanem i szmuglowanie aktualnych koalicjantów do miast (Samoobrona) albo ponad 3-procentowy próg wyborczy (LPR) też nie jest wartością, w imię której należałoby zmieniać prawo - pisze zastępca redaktora naczelnego "Dziennika" Cezary Michalski. Z kolei Donald Tusk przesadził - według niego - nazywając działania PiS zamachem stanu. Takich zamachów mieliśmy już w III RP kilka, a wszystkie tuż przed wyborami. Przy ordynacjach majstrował każdy, kto tylko mógł, od SLD po AWS, pisząc prawo pod aktualne wyniki sondaży - uważa Michalski. To nie usprawiedliwia jednak liderów PiS. Autor komentarza w "Dzienniku" nie rozumie ich wiary w to, że podobnymi manipulacjami przesądzą o społecznym poparciu. Jeśli PiS nie będzie realizował obietnic wyborczych, to wymyślone przez niego ustawy i tak zostaną za parę lat zmienione lub wykorzystane przez PO czy SLD - konkluduje dziennikarz.