Będzie nowy grzech w katechizmie? Prymas Polski komentuje słowa papieża

Będzie nowy grzech w katechizmie? Prymas Polski komentuje słowa papieża

Prymas Polski abp Wojciech Polak
Prymas Polski abp Wojciech Polak / Źródło: X-news
Papież Franciszek rozważa dodanie do Katechizmu „grzechu ekologicznego”. Grzech ten ma być reakcją Kościoła Katolickiego na postępujące niszczenie przyrody. Prymas Polski, arcybiskup Wojciech Polak, przyznał, że działanie na szkodę świata przyrody można uznawać, w kategorii religijnej, za wykroczenie wobec Stwórcy.

– Myślę, że przede wszystkim musimy odczytywać to wezwanie w kontekście encykliki Laudato si’, a także ostatniego synodu w Amazonii, gdzie Ojciec Święty bardzo mocno podkreślał, że chodzi o ekologię integralną, czyli dotyczącą stworzenia świata i człowieka – wyjaśniał Wojciech Polak. – Jeżeli rzeczywiście w wyniku działania ludzkiego to Boże stworzenie jest niszczone, to możemy mówić o wykroczeniu przeciwko Stwórcy – dodał.

Papież: Rozważamy możliwość uznania grzechu ekologicznego

Prymas Polski skomentował w tej sposób deklarację papieża. Ojciec Święty przemawiał na audiencji z udziałem uczestników Kongresu Międzynarodowego Stowarzyszenia Prawa Karnego. Jak relacjonuje polski korespondent watykańskiej rozgłośni, Franciszek w trakcie długiego wystąpienia poruszył m.in. kwestie zagrożeń dla demokracji i praworządności. Ojciec Święty mówił m.in. o przywiązywaniu zbyt małej wagi do przestępstw popełnianych przez wielkie korporacje, czy niewłaściwym korzystaniu z aresztu tymczasowego. Franciszek zwrócił uwagę, że w niektórych krajach połowę więźniów stanowią osoby przetrzymywane w ten sposób.

Mówiąc o wyzwaniach współczesności, Franciszek zwrócił uwagę na konieczność ochrony środowiska. W tym kontekście nawiązał do zapowiadanej wcześniej możliwości uaktualnienia Katechizmu Kościoła Katolickiego o tzw. grzech ekologiczny. Zapewnił, że jako głowa Kościoła myśli o tym, ponieważ jest to „grzech przeciwko naszemu wspólnemu domowi”.

Pomysł synodu

Przypomnijmy, że kwestia ekologii została mocno podniesiona podczas październikowego synodu biskupów dotyczącego Amazonii. Vatican News przekazywał, że podczas jednej z sesji obradujący stwierdzili, że konieczne jest „nawrócenie ekologiczne”, które umożliwi chrześcijanom zrozumieć „wagę grzechu przeciwko środowisku jako grzechu przeciwko Bogu, bliźniemu oraz przyszłym pokoleniom”. „Nie dla indywidualizmu lub obojętności, które sprawiają, że patrzymy na rzeczywistość tak, jak widz patrzy na ekran. Tak dla ekologicznego nawrócenia skoncentrowanego na odpowiedzialności i integralnej ekologii, stawiającej w centrum ludzką godność, która jest zbyt często deptana” – czytamy w podsumowaniu obrad.

Ekobójstwo

Paolo Ruffini, prefekt watykańskiej Dykasterii ds. Komunikacji przekazał z kolei na konferencji prasowej, że biskupi, obserwatorzy oraz delegaci innych kościołów chrześcijańskich zgłaszali potrzebę „głębokiej ekologicznej konwersji, która przechodzi od paradygmatu technokratycznego do paradygmatu opiekuńczego”. Dodał, że zdaniem jednego z obradujących chrześcijaństwo jest „wezwaniem do moralności ekologicznej wiedząc, że istnieją grzechy ekologiczne, które można również określić jako ekobójstwo”.

Portal Catholic News Service poinformował, że zdaniem jednego z uczestników synodu, pojęcie oraz wpływ „grzechów ekologicznych” można by objaśniać poprzez katechezę, a przede wszystkim w sakramencie pokuty. W świetle tej teorii tak samo jak inne grzechy, również grzechy popełniane względem natury można dzielić na „mniejsze i poważniejsze”. Podczas synodu została również zgłoszona propozycja wprowadzenia do Kodeksu Prawa Kanonicznego tzw. kanonu ekologicznego, w świetle której Kościół mógłby uznać za grzech brak szacunku dla środowiska naturalnego czy niszczenie przyrody.

Czytaj także:
Papież Franciszek: Rozważamy wprowadzenie do katechizmu nowego grzechu

Źródło: X-news

Czytaj także

 4
  • A czego nie można uznawać za „grzech przeciw Stwórcy”? Można uznawać np. bezżeństwo, bo „idźcie i rozmnażajcie się”.
    • Bycie pisuarem
      •  
        ciekawe kiedy klechy zaczną na miotłach latać i straszyć grzeszników
        •  
          Jak owca nie usłyszy od księdza, żeby nie niszczyć - to sama na to nie wpadnie. Bo niby jak? Bez prikazu?