Papież Franciszek: Rozważamy wprowadzenie do katechizmu nowego grzechu

Papież Franciszek: Rozważamy wprowadzenie do katechizmu nowego grzechu

Papież Franciszek
Papież Franciszek / Źródło: Newspix.pl / ZUMA
Papież Franciszek, przemawiając w piątek do prawników, zapowiedział możliwość wprowadzenia do Katechizmu Kościoła Katolickiego nowego grzechu. Chodzi o „grzech ekologiczny”.

Ojciec Święty przemawiał na audiencji z udziałem uczestników Kongresu Międzynarodowego Stowarzyszenia Prawa Karnego. Jak relacjonuje polski korespondent watykańskiej rozgłośni, papież Franciszek w trakcie długiego wystąpienia poruszył m.in. kwestie zagrożeń dla demokracji i praworządności. Ojciec Święty mówił m.in. o przywiązywaniu zbyt małej wagi do przestępstw popełnianych przez wielkie korporacje, czy niewłaściwym korzystaniu z aresztu tymczasowego. Franciszek zwrócił uwagę, że w niektórych krajach połowę więźniów stanowią osoby przetrzymywane w ten sposób.

Mówiąc o wyzwaniach współczesności, Franciszek zwrócił uwagę na konieczność ochrony środowiska. W tym kontekście nawiązał do zapowiadanej wcześniej możliwości uaktualnienia Katechizmu Kościoła Katolickiego o tzw. grzech ekologiczny. Zapewnił, że jako głowa Kościoła myśli o tym, ponieważ jest to „grzech przeciwko naszemu wspólnemu domowi”.

Czytaj także:
Współcześni politycy jak Hitler. Papież krytykuje za słowa i prześladowanie m.in. homoseksualistów

Pomysł synodu

Przypomnijmy, że kwestia ekologii została mocno podniesiona podczas październikowego synodu biskupów dotyczącego Amazonii. Vatican News przekazywał, że podczas jednej z sesji obradujący stwierdzili, że konieczne jest „nawrócenie ekologiczne”, które umożliwi chrześcijanom zrozumieć „wagę grzechu przeciwko środowisku jako grzechu przeciwko Bogu, bliźniemu oraz przyszłym pokoleniom”. „Nie dla indywidualizmu lub obojętności, które sprawiają, że patrzymy na rzeczywistość tak, jak widz patrzy na ekran. Tak dla ekologicznego nawrócenia skoncentrowanego na odpowiedzialności i integralnej ekologii, stawiającej w centrum ludzką godność, która jest zbyt często deptana” – czytamy w podsumowaniu obrad.

Ekobójstwo

Paolo Ruffini, prefekt watykańskiej Dykasterii ds. Komunikacji przekazał z kolei na konferencji prasowej, że biskupi, obserwatorzy oraz delegaci innych kościołów chrześcijańskich zgłaszali potrzebę „głębokiej ekologicznej konwersji, która przechodzi od paradygmatu technokratycznego do paradygmatu opiekuńczego”. Dodał, że zdaniem jednego z obradujących chrześcijaństwo jest „wezwaniem do moralności ekologicznej wiedząc, że istnieją grzechy ekologiczne, które można również określić jako ekobójstwo”.

Portal Catholic News Service poinformował, że zdaniem jednego z uczestników synodu, pojęcie oraz wpływ „grzechów ekologicznych” można by objaśniać poprzez katechezę, a przede wszystkim w sakramencie pokuty. W świetle tej teorii tak samo jak inne grzechy, również grzechy popełniane względem natury można dzielić na „mniejsze i poważniejsze”. Podczas synodu została również zgłoszona propozycja wprowadzenia do Kodeksu Prawa Kanonicznego tzw. kanonu ekologicznego, w świetle której Kościół mógłby uznać za grzech brak szacunku dla środowiska naturalnego czy niszczenie przyrody.

Czytaj także:
Polacy są za zniesieniem celibatu. Najnowszy sondaż

Źródło:

Czytaj także

 7
  • Pan Bergoglio ma szczęście, że głupota nie jest uznawana za grzech, bo pewnie nigdy by nie dostał rozgrzeszenia.
    • ...,,Franek"nie jest papieżem , pełni funkcję biskupa Rzymu , legalny papież siedzi w kazamatach ... zastanawiam się , co z tego wyniknie ...
      •  
        kto nie homo ten do piekła a baba jaga go zje, oto nowa tajemnica wiary hahahaha
        • Jak Pan Bóg chce kogoś ukarać to mu rozum odbiera - nie ominęło to Franciszka ...
          • A co z grzechami bezdennej głupoty i lewactwa oraz poprawności politycznej wbrew instynktowi samozachowawczemu !!!