Z głowy kobiety wyciągnięto karalucha. „To pierwszy taki przypadek w historii kliniki”

Z głowy kobiety wyciągnięto karalucha. „To pierwszy taki przypadek w historii kliniki”

Karaluch, zdjęcie ilustrqcyjne
Karaluch, zdjęcie ilustrqcyjne / Źródło: Fotolia / fot. Gaza Ferkas
42-letnia mieszkanka Chennai w Indiach odczuwała bardzo silne bóle głowy. Po tym jak zgłosiła się do lekarza okazało się, że miała w głowie karalucha o długości blisko 1,5 cala.

O sprawie poinformowała brytyjska stacja BBC. 42-letnia Selvi w nocy z 1 na 2 lutego odczuwała bardzo silne bóle głowy. Kobieta zgłosiła się do lokalnej przychodni, jednak lekarze stwierdzili, że nie są w stanie jej pomóc. W związku z tym, krewny kobiety zawiózł ją do rządowego szpitala Stanley Medical College. Po przeprowadzeniu badań okazało się, że w głowie pacjentki znajdował się owad. – Byliśmy zszokowani. Nie mieliśmy pewności co to za owad, ale wiedzieliśmy, że trzeba go jak najszybciej usunąć, ponieważ w przeciwnym razie mogłoby dojść do poważnych uszkodzeń – stwierdził profesor M.N. Shankar z kliniki, do której trafiła 42-letnia Selvi.

Zabieg, który przeprowadzili lekarz trwał blisko 45 minut. Specjaliści za pomocą urządzeń ssących oraz kleszczy usunęli z głowy kobiety owada o długości blisko 1,5 cala. Okazało się, że był to karaluch. W sumie owad był w ciele kobiety blisko 12 godzin. Specjaliści podkreślili, że był to pierwszy taki przypadek w historii kliniki. Lekarz, który przeprowadził zabieg zaznaczył, że pacjentka miała szczęście, ponieważ gdyby insekt umarł w jej organizmie, mógłby spowodować znacznie więcej szkód m.in. doprowadzić do infekcji w obszarze mózgu.

Czytaj także

 17
  • Yankeewich IP
    Z nosa jej usuneli, po prostu! Z glowy? - niezly chwyt reklamowy heh. Kazdy klik sie liczy w koncu!
    • Obserwator IP
      Ryfka - to skąd dokładnie Ci usunęli tego karalucha i skąd się tam on wziął? Tak z ciekawości się tylko pytam.
      • normalny IP
        Treść została usunięta
        • arnold IP
          Karaluch UMARŁ??? Ogarnijcie się, mógł co najwyżej zdechnąć. Mam nadzieję, że to zwykła pomyłka anie lewacka, kretyńska poprawność polityczna. Chociaż, kto wie, u nich wszystko możliwe.
          • Andy. IP
            WPROST właśnie stacza się... publikowanie takich artykułów oznacza dno.
            A kiedyś to była całkiem ciekawa gazeta.