Przemówienie Trumpa z okazji 100 dni prezydentury. Prezydent USA ostro o mediach

Przemówienie Trumpa z okazji 100 dni prezydentury. Prezydent USA ostro o mediach

Donald Trump
Donald Trump / Źródło: Newspix.pl / ABACA
Podczas wiecu w Pensylwanii Donald Trump mówił o wyzwaniach, jakie przyniosło 100 dni jego prezydentury. Chwalił się nowymi miejscami pracy, wzrostem cen akcji na giełdzie oraz zniesieniem zbędnych regulacji. Krytykował także media, zarzucając im wrogość oraz podawanie nierzetelnych informacji.

Donald Trump nazwał 100 dni swojej prezydentury „niezwykłą podróżą”. – Mamy ponad 600 tysięcy nowych miejsc pracy a giełda cały czas idzie w górę. Od czasu wyborów mamy rekordowy wzrost cen akcji – mówił.

Odniósł się także do kolacji dla korespondentów akredytowanych przy Białym Domu, w której zdecydował się nie uczestniczyć. 29 kwietnia swoje przemówienie z okazji 100 dni prezydentury wygłosił właśnie w Pensylwanii. – W jednym z hoteli w naszej stolicy zebrała się grupa dziennikarzy waszyngtońskich mediów i aktorów z Hollywood, by wzajemnie się pocieszać. A ja się cieszę, że mnie tam nie ma – mówił. – Media takie jak CNN i MSNBC podają fałszywe wiadomości. Chcieliby być z nami dziś wieczorem, tymczasem są uwięzieni na kolacji w Białym Domu, gdzie jest bardzo, bardzo nudno – dodał Trump.

Kolację dla dziennikarzy należących do stowarzyszenia korespondentów akredytowanych przy Białym Domu kończyło tradycyjnie humorystyczne przemówienie urzędującego prezydenta. Krytycy tego wydarzenia twierdzili, że impreza służy ocieplaniu wizerunku rządzących, osłabiając zmysł krytyczny dziennikarzy - pisze agencja Reutera. Trump to pierwszy od 36 lat prezydent, który nie uczestniczył w kolacji. – Jestem bardzo szczęśliwy, że mogę być dziś więcej niż 100 mil od Waszyngtonu – komentował prezydent podczas wiecu. 

Czytaj także

 9
  • Lech, Boston, USA IP
    Dla amerykańskiego establishmentu, każdego tego od demokratów i republikanów Tramp jest totalnym zaskoczeniem: mówi co myśli i dotrzymuje przrzeczeń złożonych w kampanii wyborczej, pomimo oporu takich darmozjadów jak Paul Ryan! To jest dla nich nie do strawienia! Wtórują im media typu NYT, WP, CNN! Skąd my to znamy?
    • Amerykanin IP
      Ruski i Ukraincy oskarżają ludzi myślących o kacapizm , to dobre ale tylko dla głupków myślący i tak nie dadzą się złapać na waszą wędkę psudopatriotyzmu i pseudokatolicyzmu, szkoda że na internecie nie można wyczuć jak w życiu że od was wali czosnkiem ha ha ha ha ha dobre parioci kawał XXI w patrioci ha ha ha ha ha kupa śmiechu i kamieni kupa po was a to już nie jest śmieszne !!!!!
      • Forever 31 IP IP
        Kacapy muszą się nauczyć, że czasami jedyne owoce zwycięstwa ich kandydata to gruszki na wierzbie.
        • Amerykanin IP
          większość dziennikarzy to zwykłe sprzedajne mendy na garnuszkach mocodawców, jota jota też w Polsce nawet ci od Rydzyka nie są zawsze ok kiedy ojcowie głoszą wspaniałe katechezy oparte na Piśmie św to wszystko jest dobre jak u Boga kiedy zaczynają politykę i nacjonalizm nie jest dobre jak u Boga ale złe jak u diabła , poznacie ich po owocach . Cenię bardzo księży co zajmują się wiarą a nie polityką. Rydzyka niestety nie bo pije polityczną dziennikarską pianę od lat ! Dziennikarze w dzisiejszym świecie to zwykłe szuje ! W Polityce dzisiaj i dziennikarstwie nie ma miejsca dla uczciwych ludzi ! Dzisiaj uczciwi ludzie przymierają z głodu. Nieuczciwi szukają popłatnych zawodów i stają się zwykłymi szujami nawet o tym nie wiedząc ! Dorabiają teorie do swojej wspaniałości i uczciwości, w rzeczywistości zas są nikczemni !!!!
          • Forever IP
            Tak jak przewidywałem - Trump to nie Obama i nie będzie brać wszystkiego na klatę. Wystarczy spojrzeć na Putina - ostatnio się bardzo wyciszył, żeby niepotrzebnie się nie narażać. Mimo tego Rosja i tak dostanie po dupie - Polska zaczyna brać gaz z USA, a za jakiś czas zacznie go reeksportować na pozostałe kraje regionu. To będzie lepsze od jakichkolwiek sankcji.

            Czytaj także