800 ofiar zatrucia pokarmowego w irackim obozie dla uchodźców. Szpitale pękają w szwach

800 ofiar zatrucia pokarmowego w irackim obozie dla uchodźców. Szpitale pękają w szwach

Jeden z obozów dla uchodźców pod Mosulem
Jeden z obozów dla uchodźców pod Mosulem / Źródło: Newspix.pl / ABACA
Jedno dziecko zmarło, a około 200 osób trafiło do szpitala po poważnym zatruciu pokarmowym w obozie dla uchodźców w Iraku. Łącznie w zdarzeniu ucierpiało około 800 osób.

Poważne zatrucie pokarmowe spadło na Irakijczyków mieszkających w obozie dla uchodźców Hasansham U2 nadzorowanym przez ONZ, położonym na wschód od Mosulu. Są to głównie mieszkańcy tego miasta, którzy uciekli z niego na czas toczonych tam walk. Ofiary podejrzanego zatrucia zaczęły wymiotować w poniedziałek wieczorem, krótko po tym, jak spożyły iftar - pierwszy posiłek po zachodzie słońca w okresie ramadanu. W trakcie swojego postu muzułmanie zwyczajowo od wschodu do zachodu słońca powstrzymują się m.in od jedzenia, picia oraz kontaktów seksualnych.

Iracka policja podjęła śledztwo pod kątem umyślnego zatrucia żywności w obozie. Swoje zaniepokojenie zatruciem ponad 800 osób wyraził też Wysoki Komisarz Narodów Zjednoczonych do spraw Uchodźców. „Jesteśmy szalenie zaniepokojeni zdarzeniami w obozie, w wyniku których zginęła co najmniej jedna osoba, a setki kolejnych zachorowały” – napisał w oświadczeniu. „Nasza załoga pracują bez wytchnienia, aby upewnić się, że ofiary zatrucia mają zapewnioną jak najlepszą opiekę medyczną, a wszyscy najpoważniej zatruci trafią do pobliskich szpitali” – dodał.

W całym obozie Hasansham U2 przebywa na co dzień 6235 osób, z których większość uciekła z Mosulu i okolicy, w związku z toczącymi się walkami o miasto. Obecnie wojska Iraku prowadzą oblężenie miasta zajętego w 2014 roku przez siły Państwa Islamskiego. Według irackiego rządu z miasta uciekło ponad 742 tys. mieszkańców. ONZ otworzył wokół miasta 13 obozów dla uchodźców.

Czytaj także

 1