Głośne zabójstwo nastoletniej muzułmanki w USA. Policja wyklucza motyw rasistowski

Głośne zabójstwo nastoletniej muzułmanki w USA. Policja wyklucza motyw rasistowski

Nabra Hassanen
Nabra Hassanen / Źródło: Facebook
Nabra Hassanen, zdaniem policji, zginęła przypadkowo podczas nagłego ataku agresji. Śledczy utrzymują, że jej religia i kultura nie miały ze zdarzeniem nic wspólnego.

W niedzielę 18 czerwca w położonej pod Waszyngtonem miejscowości Sterling w stanie Virginia miało miejsce zdarzenie, które wstrząsnęło amerykańską opinią publiczną. W pobliżu meczetu zamordowana została 17-letnia Nabra Hassanen. W mediach społecznościowych i mediach głównego nurtu szybko przypisano temu zdarzeniu motywy religijne i kulturowe. Dużo pisało się o zemście za ataki terrorystyczne przeprowadzane przez muzułmanów. W poniedziałek lokalna policja przedstawiła jednak szczegółowy przebieg zdarzeń, które doprowadziły do śmierci dziewczyny. Zdaniem śledczych, wykluczają one istnienie jakichkolwiek przemyślanych motywów po stronie sprawcy.

Według relacji policji, Nabra wraz z przyjaciółmi wracała z meczetu po wieczornym nabożeństwie. Ze względu na ramadan przez cały dzień utrzymywali oni ścisły post, dlatego udali się jeszcze do pobliskiego fast-foodu. Tam, na parkingu przed restauracją, doszło do sprzeczki pomiędzy jednym z nastolatków na rowerze i kierowcą samochodu. Wściekły kierowca w pewnym momencie dyskusji wysiadł z samochodu uzbrojony w kij baseballowy, dogonił najwolniejszą z grupy Nabrę i uderzył ją w głowę. Nieprzytomną wciągnął do swojego samochodu i utopił w stawie w sąsiednim hrabstwie. Policja złapała go po 90 minutach od zdarzenia.

Napastnikiem był 22-letni Darwin Martinez Torres. Świadkowie nie słyszeli, żeby w trakcie zdarzenia wykrzykiwał jakiekolwiek rasistowskie hasła czy w inny sposób wyrażał niechęć do swojej ofiary. Policja zakwalifikowała jego stan jako tzw. „road rage” – szał kierowców albo szał drogowy. – Wygląda na to, że podejrzany był tak rozwścieczony kłótnią na drodze, że przerodziło się to w morderczy akt przemocy – powiedziała rzecznik policji w hrabstwie Fairfax Julie Parker.

Czytaj także

 0