Łukaszenka: Białoruś nie ma problemów z demokracją i prawami człowieka

Łukaszenka: Białoruś nie ma problemów z demokracją i prawami człowieka

Aleksander Łukaszenka (fot. president.gov.by)
Alaksandr Łukaszenka podczas sesji inaugurującej odbywające się w Mińsku 26. doroczne posiedzenie Zgromadzenia Parlamentarnego OBWE oznajmił, że Białoruś jest państwem prawa – podaje belsat.eu.

Prezydent Białorusi przekonywał, że w jego kraju nie ma problemów z demokracją i prawami człowieka. – Robimy wszystko, żeby na Białorusi było ich nie mniej niż w innych krajach Europy – zapewnił.

Łukaszenka podkreślał, że na Białorusi „wiele robi się dla ludzi”. Jako przykłady wymienił rozwiązanie problemu biedy i wysoki poziom opieki socjalnej. Prezydent nawiązał również do sytuacji mediów w kraju. Jego zdaniem „rzekome ograniczenie wolności mediów to stereotyp z arsenału przeszłości”. Przywódca zauważył ponadto, że sfera medialna na Białorusi ciągle się rozwija, a media mają „różną formę własności i różne poglądy polityczne”.

„Po uzyskaniu niepodległości postawiliśmy sobie za cel zbudowanie państwa dla ludzi, gdzie jest zapewniony pełny i swobodny rozwój jednostki i zachowywane są prawa człowieka” – mówił Alaksandr Łukaszenka.

Belsat.eu zauważa jednak, że tylko w marcu i kwietniu 2017 r., niezależne Białoruskie Stowarzyszenie Dziennikarzy zarejestrowało 96 przypadków zatrzymań dziennikarzy.

Czytaj także

 2
  •  
    i to mi sie podoba kwacze jak nasz !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Białoruś to może nie ma problemu z demokracją, rządzona autorytarnie od 23 lat, zapomniała co to znaczy. Problem mają natomiast ludzie żyjący w Białorusi. Ostatnie notowania poparcia dla Łukaszenki sprzed roku dawały mu 27%... oj cieniutka ta dyktaturka, cieniutka. Taki aparat władzy i tylko 27% poparcia?