Klasztor w Brzuchowicach obrzucono koktajlami Mołotowa. 20 zakonnic potrzebowało pomocy lekarskiej

Klasztor w Brzuchowicach obrzucono koktajlami Mołotowa. 20 zakonnic potrzebowało pomocy lekarskiej

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Fotolia / ChiccoDodiFC
W Brzuchowicach pod Lwowem zaatakowano klasztor sióstr zakonnych. Szczęśliwie obyło się bez ofiar śmiertelnych, jednak 20 kobiet zatruło się dymem z podpalonego budynku.

Opisywane zdarzenie miało miejsce na Ukrainie, w miejscowości Brzuchowice koło Lwowa. 13 lipca w nocy z czwartku na piątek podpalony został monastyr należący do dognalitów, nieakceptowanej w tym kraju sekty, stanowiącej odłam tamtejszego Kościoła grekokatolickiego. Jak przypomina portal Zaxid.net, pod koniec czerwca w podobny sposób zaatakowana została synagoga przy ulicy Braci Michnowskich we Lwowie.

Tym razem według opisu dziennikarzy, w stronę budynku poleciało 5 podpalonych butelek z benzyną - potocznie nazywanych koktajlami Mołotowa. Pod dachem zakonu znajdowało się wówczas 30 kobiet. 20 sióstr zakonnych uległo zatruciu dymem, powstałym na skutek pożaru i potrzebowało interwencji lekarskiej. Jak dotąd nie zatrzymano sprawców podpalenia.

Czytaj także

 7
  • popełniacie ten sam błąd co w II RP nie informując Polaków o zagrożeniach ze strony Ukraińców ..Banderowska Ukraina jest największym zagrożeniem dla POLSKI a kto to ukrywa dopuszcza się zdrady ! już za kilka lat LWP walczące w Bieszczadach będzie czczone jako najwięksi bohaterowie a wy będzie tylko śmieciami historii za ukrywanie wroga Polski i polaków który wam się rodził na rękach za wasze i zachodu pieniądze !
    • Banderowska hołota już działa w myśl swojej pierwszej czytanki > Bander i Ja....>
      swoje przykazania banderowskie spisali w 1929 roku...jak to mają zabijać , udawać przyjaciół po to aby wymordować Polaków i zabrać ich terytorium ! znamy to .... NO PASARAN BANDEROWCY NO PASARAN !
      • Nie mydliły się dostatecznie żarliwie?
        • Treść została usunięta
          • Siostry, o których mowa należą do sekty tzw. dognalowców. I z Kościołem greko-katolickim nie mają nic wspólnego. Czyli nie jest to "odłam". To sekta, z którą borykają się władze świeckie i kościelne na Ukrainie. Byłem świadkiem takich zajść w Czortkowie. Czyli: nie ma potrzeby robić z tego międzynarodowej sensacji. To są jakieś wewnętrzne ich porachunki. A tytuł i zdjęcie oczywiście sugeruje, że Ukraińcy zaatakowali siostry pewnie polskie. Zwykła manipulacja. I w prasie prawicowej i liberalnej. czyli nie dajmy się zwariować i używajmy rozumu! o.Tomasz Słowiński OP