Trumny, zabytki i „morskie potwory”. Co Irma i Harvey wydobyły z ukrycia?

Trumny, zabytki i „morskie potwory”. Co Irma i Harvey wydobyły z ukrycia?

Cmentarz w Orange w Teksasie - po przejściu huraganu Harvey
Cmentarz w Orange w Teksasie - po przejściu huraganu Harvey / Źródło: YouTube / 12NewsNow
Amerykanie powoli otrząsają się z traumy, jaką przyniosły im tego lata dwa potężne huragany: Harvey oraz Irma. W internecie pojawiają się podsumowania, wyliczające nietypowe przedmioty wydobyte z głębin, czy też przeniesione kilometry dalej od miejsca pozostawienia. Poniżej przedstawiamy najciekawsze z nich.

Galeria:
Zwierzęta i przedmioty wydobyte lub przeniesione przez huragany Harvey i Irmę

Bez wątpienia „hitem” internetu został wyrzucony na plażę w Teksasie „morski potwór”, którego pokazały media na całym świecie. Na fotografii wykonanej przez Preeti Desai z National Audobon Society biolodzy rozpoznali Aplatophis chauliodus z węgorzokształtnych. Kenneth Tighe z Muzeum Narodowego Historii Naturalnej zastrzegł, że fotografie przedstawiają zwierzę w stanie rozkładu i nie widać dokładnie jego ogona, a brak oczu nie jest jego cechą gatunkową.

Duże poruszenie wywołało też odnalezienie zabytkowego czółna, wydobytego przez Irmę z dna Indian River na Florydzie. Rzecznik departamentu historii stanu Floryda oceniła, że tego typu czółna stosowane były od około 1513 roku, do jeszcze 50 lat wstecz. By precyzyjnie ocenić wiek znaleziska, archeolodzy zastosują w tym przypadku metodę datowania karbonowego.

Wyjątkowo brutalny huragan Harvey, który przyczynił się do śmierci kilkudziesięciu osób, nie oszczędził nawet ludzkich szczątków pochowanych na cmentarzu. W miejscowości Orange w Teksasie podmył grunt nekropolii i wydobył kilkanaście ciał z trumien. Podobnie jak Irma oraz inne wcześniejsze huragany, przeniósł też wiele łodzi o całe kilometry w głąb lądu. Sporo z nich pozostawił wysoko w koronach drzew. Niezwykle malowniczo wyglądała zatoka w miasteczku Bayside w stanie Teksas, zasypana grubą warstwą przyniesionej przez wiatr bawełny.

Częstymi ofiarami huraganów padały też dzikie zwierzęta, wyrywane ze swoich naturalnych środowisk. Harvey wyrzucił na ulice południowych stanów USA krokodyle. Irma z kolei podrzuciła jednemu z amerykańskich małżeństw dużą, zdrową świnię. Jej prawowitego właściciela szukano z pomocą lokalnej telewizji NBC4i. Ekolodzy mieli też sporo pracy z ratowaniem zagrożonych gatunków żółwi, przenoszonych przez morskie fale głęboko na ląd.

Galeria:
Tak wygląda Floryda po przejściu huraganu Irma

Czytaj także

 0

Czytaj także