Premier Kanady nie mógł ukryć wzruszenia podczas pożegnania znanego muzyka

Premier Kanady nie mógł ukryć wzruszenia podczas pożegnania znanego muzyka

Justin Trudeau
Justin Trudeau / Źródło: YouTube
Premier Kanady Justin Trudeau nie mógł ukryć wzruszenia podczas pożegnania muzyka Gorda Downiego, który zmarł w wieku 53 lat.

Wokalista zmarł w wieku 53 lat. Muzyk chorował na nowotwór mózgu. Gord Downie był wokalistą kanadyjskiego zespołu The Tragically Hip. W komunikacie wydanym przez rodzinę podkreślono, że „ostatnie momenty swojego życia spędził nagrywając muzykę i wyrażając wdzięczność rodzinie i przyjaciołom za dobre życie”.

Premier Kanady Justin Trudeau nie mógł ukryć łez podczas pożegnania artysty. – Był moim przyjacielem – powiedział. Polityk mówił o ogromnej miłości muzyka do swojego kraju i tym, co dla niego robił. – To coś, z czego mogę czerpać inspirację i siłę – podkreślił. – Przez niemal pięć dekad Gord Downie odkrywał i opowiadał historię Kanady. Był liderem jednego z najznakomitszych zespołów w Kanadzie, gwiazdą rocka, artystą i poetą. Jego teksty opowiadały o pięknie naszego kraju. Muzyka The Tragically Hip pokazywała, że Kanada to kraj, który warto odwiedzić. Opowiadała o miejscach, w których nigdy nie byliśmy i pomagała nam zrozumieć siebie nawzajem – powiedział premier Kanady. Trudeau przyznał, że „miał nadzieję, iż uda mu się przetrwać bezboleśnie moment śmierci muzyka, jednak nie jest możliwe”.

Czytaj także

 4
  • Niema tu nic takiego kiedy menszczyzna placze po zmarlym koledze,czy rodaku.
    •  
      Skad sie bierze ta szczegolna "lubość" w pokazywaniu LEWAKOW ?
      Co nas obchodzi ten KOŁEK ???
      • „Miał nadzieję, iż uda mu się przetrwać bezboleśnie moment śmierci muzyka, jednak nie jest możliwe.”
        Sam się też wzruszyłem.
        Jaki to dobry człowiek. Jaki to wspaniały kraj ta Kanada, gdzie prezydentowi nie udaje się "przetrwać bezboleśnie" śmierci przyjaciela.

        Czytaj także