Powrót do sporu o nazwę Macedonii? „Staramy się osiągnąć porozumienie”

Powrót do sporu o nazwę Macedonii? „Staramy się osiągnąć porozumienie”

Zoran Zaev
Zoran Zaev / Źródło: Newspix.pl / FOT. ABACA
We wtorek 12 grudnia premier Macedonii Zoran Zaev wyraził wolę, by załagodzić relację z Grecją w trwającym ponad dwie dekady konflikcie o nazwę swojego kraju. Szef rządu Macedonii po raz pierwszy udał się również do Kosowa, chcąc ocieplić dyplomatyczne relacje z sąsiadem.

Zdaniem premiera Macedonii, w sprawie Grecji „podjęte zostały starania, nad wznowieniem niezbędnych rozmów dyplomatycznych i osiągnięciem porozumienia”. Przypomnijmy, konflikt pomiędzy Macedonią a Grecją dotyczy nazwy państwa, będącego częścią dawnej Socjalistycznej Federacyjnej Republiki Jugosławii. Grecja, w skład której wchodzi prowincja o nazwie „Macedonia”, nie chciała by sąsiadujący z nią kraj nazywał się tak samo. Jej zdaniem, dawałoby to możliwość wystąpienia z roszczeniami terytorialnymi wobec Grecji. Pod naciskami greckiego rządu przeforsowano w Unii Europejskiej oficjalne określenie „Była Jugosłowiańska Republika Macedonii” (FYROM). Grecja blokuje wstąpienie sąsiada do NATO i UE z powodu konfliktu o nazwę, który ciągnie się od 1991 roku. W relacjach z Polską kraj nazywa się oficjalnie „Republiką Macedonii”.

Zoran Zaev udał się także do Prisztiny i zapowiedział ocieplenie relacji z Kosowem. Zgodził się tam na przeprowadzenie międzynarodowego śledztwa w sprawie starć w Kumanowie pomiędzy albańskimi bojownikami a macedońską policją z 2015 roku. – Ta kwestia nie powinna być przeszkodą w naszych wzajemnych relacjach – powiedział Zaev na konferencji prasowej z premierem Kosowa Ramushem Haradinajem. Ogłosił, że zarówno Kosowo jak i Macedonię łączy wspólna chęć do ubiegania się o członkostwo w UE i NATO.

W maju 2015 roku został zaatakowany komisariat policji w Kumanowie. Według macedońskiego MSW, napastnicy mieli na sobie mundury Armii Wyzwolenia Kosowa (UCK), ugrupowania, które odpowiada m.in za zamachy bombowe na obozy serbskich uchodźców. W listopadzie 2017 roku macedoński sąd skazał na kary więzienia 34 Albańczyków pochodzących z terytoriów Kosowa, Macedonii i Albanii, w związku z wydarzeniami w Kumanowie. Skazani twierdzili, że działali w samoobronie. Decyzja sądu wywołała masowe protesty w Kosowie.

Czytaj także

 0

Czytaj także