Katastrofa helikoptera. 5 ofiar śmiertelnych

Katastrofa helikoptera. 5 ofiar śmiertelnych

Helikopter tuż przed katastrofą
Helikopter tuż przed katastrofą / Źródło: Twitter / JJ Magers
W katastrofie helikoptera w Nowym Jorku zginęło 5 osób. Śmigłowiec z sześcioma osobami na pokładzie wpadł do rzeki East River na Manhattanie.

Jak informuje „The New York Times”, w katastrofie helikoptera, do której doszło w niedzielę wieczorem czasu lokalnego na Manhattanie w Nowym Jorku zginęło 5 osób. Z sześciu osób, które znajdowały się na pokładzie śmigłowa, udało się uratować tylko pilota maszyny.

Ewakuacja pilota

Według relacji świadków, czerwony helikopter, używany często jako śmigłowiec wycieczkowy, wpadł do rzeki East River. Według zeznań osób, które widziały zdarzenie, maszyna zbliżała się do wody z niebezpiecznie dużą prędkością i na niskim, jak na loty widokowe, pułapie. Helikopter wpadł do rzeki, a po chwili na dach śmigłowca wyszedł pilot i zaczął wołać o pomoc.

5 ofiar

Służby ratunkowe przybyły na miejsce wypadku. Rzecznik miejscowej policji, James Long, powiedział w poniedziałek rano, że dwie osoby zginęły na miejscu zdarzenia, a trzy kolejne zmarły w szpitalu. Stan pilota jest stabilny.

Na razie nie wiadomo, dlaczego doszło do katastrofy. Helikopter należący do firmy Liberty Helicopters był wynajęty jako prywatny czarter do lotu wycieczkowego.

Czytaj także:
Piorun uderzył w kościół. Nie żyje 16 osób

Czytaj także

 0

Czytaj także