Zaskakujący wyrok niemieckiego sądu. „Kac to choroba”

Zaskakujący wyrok niemieckiego sądu. „Kac to choroba”

Piwo, zdjęcie ilustracyjne
Piwo, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Pixabay / ThorstenF
Niemiecki sąd zakwalifikował kaca jako chorobę. Orzeczenie zostało wydane w sprawie jednej z firm, która produkuje środki na „syndrom dnia następnego”.

Firma produkująca środek przeciwko dolegliwościom, które następnego dnia po spożyciu dużej ilości alkoholu odczuwają wielbiciele procentowych trunków, została oskarżona o formułowanie niezgodnych z prawdą twierdzeń natury medycznej. „Informacje o produkcie spożywczym nie mogą przypisywać mu właściwości zapobiegających lub leczących choroby u ludzi lub wywoływać wrażenia, że dany produkt posiada takie właściwości" – czytamy w oświadczeniu niemieckiego sądu okręgowego.

„Przez chorobę należy rozumieć nawet niewielkie lub przejściowe zakłócenia normalnego stanu lub funkcjonowania ciała” – dodano w dalszej części komunikatu. Jak podaje BBC, wyrok odnosił się do takich dolegliwości jak zmęczenie, nudności, bóle głowy, czyli objawów, które są charakterystyczne dla osób na kacu. Objawy te miał zwalczać środek producenta. Dziennikarze wspomnianego portalu podsumowują wyrok niemieckiego sądu jako zakwalifikowanie kaca jako „choroby”.

Orzeczenie niemieckiego sądu pojawiło się zaledwie kilka dni po festiwalu Oktoberfest organizowanym w Monachium.

Czytaj także:
Lekarz pomylił pacjentki. Przyszła po zastrzyk, usunięto jej ciążę

Czytaj także

 4
  • Jeśli kac jest chorobą, to najwyraźniej sędziowie byli chorzy.
    •  
      w Niemczech anormalność nie zaskakuje
      • Teraz pisuary będą chciały aby im uznać to za horobę, no i delirkę z braku alkoholu
        • Rzecznik TSUE poinformował, że pytania prejudycjalne polskich sądów dotyczące systemu dyscyplinarnego dla sędziów są "niedopuszczalne".