Włoski region dotknięty powodzią. „Rzeczywistość przekroczyła najgorsze prognozy”

Włoski region dotknięty powodzią. „Rzeczywistość przekroczyła najgorsze prognozy”

Zalane okolice Faenzy
Zalane okolice Faenzy Źródło:PAP/EPA / Tommaso Romanin
Włoski region Emilia-Romania nawiedziły powodzie spowodowane ulewnymi opadami deszczu. W ciągu 48 godzin zanotowano opady deszczu z dwóch miesięcy. Zginęło pięć osób. Na powódź przygotowują się w Wenecji, gdzie po raz pierwszy w maju uruchomiono system zapór Mojżesz.

Ulewne deszcze, które we wtorek nawiedziły włoski region Emilia-Romania, spowodowały błyskawiczne powodzie w wielu miastach. W okolicy miejscowości Cattolica i Riccione przeprowadzono 40 interwencji, związanymi głównie z zalanymi piwnicami i metrem. Z kolei w pobliżu miasta Monterenzio ewakuowano 10 osób, które utknęły w swoich domach przez lawinę błotną.

Pełne ręce roboty mieli również strażacy między Ankoną oraz Pesaro Urbino, dwoma popularnymi wśród turystów miastami, którzy przeprowadzili 80 interwencji. Associated Press poinformowało, że niemal 100 tys. mieszkańców Pesaro Urbino zostało ostrzeżonych, aby nie przebywać na parterze, jeśli mieszkają w pobliżu wody. Według szacunków do późnych godzin nocnych we wtorek zostało ewakuowanych około 900 osób.

Powodzie we Włoszech po ulewnych deszczach. Nawiedziły popularne wśród turystów miasta

W nocy z wtorku na środę wystąpiło 14 rzek, powodując dalsze powodzie i szkody – podała włoska państwowa agencja ANSA. W środę włoska straż pożarna poinformowała, że przeprowadzono 450 interwencji, głównie z w prowincjach Ravenna, Forli-Cesena, Rimini i Bolonia. W Ravennie władze zaapelowały do mieszkańców o przeniesienie się na wyższe piętra budynków. W regionie Emilia-Romania łącznie pracowało 600 strażaków z całego kraju.

Na ratunek z helikopterów oczekiwali także mieszkańcy Ceseny, którzy utknęli na dachach swoich domów, po tym jak wylała rzeka Savio. W Cesenie w zalanym domu zmarł starszy mężczyzna. Służbom udało się uratować jego żonę. Łącznie w regionie Forli-Cesena zginęło pięć osób. Minister ochrony ludności Nello Musumeci zaznaczył, że ewakuowano pięć tysięcy osób, ale ta liczba może się zwiększyć.

We Włoszech w dwa dni spadł opad z dwóch miesięcy. Zmarło co najmniej pięć osób

Według 3B Meteo w ciągu 48 godzin zanotowano opady deszczu z dwóch miesięcy. Gubernator Emilii-Romanii Stefano Bonaccini skomentował, że „rzeczywistość przekroczyła najgorsze prognozy”. Na obszarach zagrożonych zamknięto szkoły. Wstrzymano ruch pociągów na trasie Bolonia-Ankona oraz Ravenna-Faenza. Zalany został także tor Imola, na którym w nadchodzący weekend zaplanowano GP Formuły 1. Zawody zostały odwołane.

Na powódź przygotują się także władze Wenecji, które chcą uruchomić specjalny system zapór Mojżesz. Po raz pierwszy odbędzie się to w maju. Meteorolodzy spodziewają się, że deszcz może padać jeszcze przez kilka dni.

Czytaj też:
Miasteczko na Sycylii szuka nowych mieszkańców. Chętnym dopłaca do przeprowadzki
Czytaj też:
Powódź w Chorwacji. Mieszkańcy i turyści ewakuowani

Źródło: Associated Press / ANSA / vigilfuoco.tv/ 3B Meteo